śp. Barbara Blida popełniła niezamierzone samobójstwo minutę potem wszelakie merdia salonikowe już wiedziały kto jest temu winny Ziobro, Kaczyński i jak to się ładnie nazywało atmosfera, którą wytworzyli. Teraz jaka nagła ostrożność. Na razie nic nie wiadomo pomimo, że (oki będę trzymal się procedury) podejrzany o zabójstwo krzyczał iż nienawidzi PiS i najchętniej zamordowałby Kaczyńskiego. Trzeba czekać, może o jaka byłaby ulga może to "biedaczysko" jest psychicznie chore ? Może nawet schizofrenia bezobjawowa zostanie wskrzeszona ? Z drugiej strony już tabuny zaprzyjaźnionych "specjalistów" udowadniają, że to właściwie wina PiS a jedynie słuszni "komentatorzy" w stylu Śmilowicza wzmacniają przekaz. Oj będzie bezsenna noc na takiej np. Czerskiej. Ile to będzie się dziś trzeba nakłamać i namanipulować ...
Inne tematy w dziale Polityka