
Minister Szyszko ustąpił przez ptakami. Konkretnie przed okresem lęgowym - i w związku z tym wysłał list do Brukseli. Że ptaki sie lęgną. I że nici z budowy obwodnicy przez dolinę Rospudy.
Bruksela na razie milczy. Pewnie pojutrze sprawa znajdzie się w Trybunale Sprawiedliwości. Bo minister Szyszko wcale nie obiecał, że prace nad budową obwodnicy zostaną zawieszone w ogóle. Tylko do sierpnia.
Panie ministrze, przeciez wiadomo, że wiosną lęgną się ptaki. Unia to wie. Wszyscy wiedzą że w okresie lęgowym budowac nie wolno. Po jaką cholerę śle Pan listy do Brukseli, że się lęgną?
Kiedy już dostaniemy horrendalna karę z UE za łamanie europejskiego prawa, minister Szyszko przestanie się uśmiechać. Bo można było wysłać do Unii projekt alternatywny i dostać na to kasę. A tak budujemy za własne pieniądze nie tam gdzie trzeba i jeszcze wiemy, że zapłacimy karę. A pan minister mówi, że wygra z Unią!
Zastanawiam się czy nie wrócić do Kazania. U nas w Azji przynajmniej mamy stepy i przyrodę. Wrócić, panie ministrze środowiska?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)