Elaphe carinata
Elaphe carinata
teesa teesa
796
BLOG

Analogie są całkiem przypadkowe 8-)

teesa teesa Polityka Obserwuj notkę 30

Prawdziwi PatrYJoci zawyli zgodnym chórem, jak zdzieleni w zbiorowy splot słoneczny: "jak-on-śmiał!!!-jak-można-porównywać!!!-do-czego-to-podobne-żeby-sędzia!!!"...

Mnie w związku z tym przypomniał się pewien wierszyk ulubionego ostatnio przez Prawdziwych poety:

Przyszedł śmierdziel do ogrodu
I stwierdził,
Że się ktoś dopuścił smrodu,
Bo śmierdzi.

Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
Ustalić
I coś w związku z tym nietaktem
Uchwalić.

Więc się śmierdziel zebrał licznie
W drzew cieniu,
Protestując energicznie
W imieniu.

Potem ruszył po ogrodzie
Pochodem,
Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie,
Ze smrodem!"

Krzyczał, ryczał, ducha sławił
(Nie ciało),
Ale gdzie się tylko zjawił -
Śmierdziało.

Z tego morał się wywodzi
Dla wielu:
Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
Śmierdzielu
.

/Julian Tuwim, "Śmierdziel"/

teesa
O mnie teesa

„Er quildessë quetta, er morniessë cálë, er firiessë coivië: menelessë cumna calima wilë fiono” (Pieśń o stworzeniu Éa)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (30)

Inne tematy w dziale Polityka