Dzierżony przez aniołów ród,
Wzniósł niegdyś głowę gród wspaniały,
Promienny, okazały gród.
Kędy Myśli królowanie,
Stał ten twór!
Piękniejszego nie osłaniał
Żaden Seraf tęczą piór.[...]
Społecznych wybrańców w naszym kraju opanowało szaleństwo chyba jakieś. Jeśli nie wpadną na pomysł koronowania Jezusa na króla Polski (że o Maryi - Królowej Polski litościwie zamilczę), czy imieniem "poległego" prezydenta nie ponazywają czego się da, to nie odpuszczą i Janowi Pawłowi II (który patronuje od dawna ulicom, placom i skwerom w każdej, najbardziej nawet zapyziałej dziurze). Świeży przykład: 
Idea zrzucania odpowiedzialności za bieg spraw publicznych na czynniki nadprzyrodzone nowa nie jest:

Gdyby uwzględnić to, czym się większość kolejnych reprezentantów narodu zajmuje najskwapliwiej, najbardziej oczywistym patronem byłby św. Dyzma, dziwnie jakoś pomijany do tej pory.


Komentarze
Pokaż komentarze (29)