2 obserwujących
42 notki
31k odsłon
  511   0

Księżycowa obłuda Heliocentryzmu.


     O taką wartość kąta Księżyc w ciągu roku obróci się wokół osi prostopadłej do płaszczyzny  orbity.
Kierunek tego obrotu jest zgodny z kierunkiem jego obrotu względem własnej osi, jak również z kierunkiem obiegu wokół planety.
      
                                            Obliczenie kąta miesięcznej precesji Księżyca.
 
        αm = 19,355.30  / ( 365,2422 / 27,3 )
          αm = 1,446.7  [ 0 / miesiąc ]
   
       Obliczenie czasu po upływie którego powinniśmy ujrzeć całą niewidzialną część Księżyca.

      Kąt odchylenia osi obrotu Księżyca od osi precesji wynosi tylko 6,6880 .
Dla ziemskiego obserwatora obrót satelity wokół obu osi będzie nieodróżnialny.
Odniesie on wrażenie, iż w ciągu miesiąca Księżyc obiegł Ziemię o 3600 oraz obrócił się o kąt będący sumą 3600 oraz 1,446.70 , czyli o kąt 361,446.70 .
W takim przypadku wypadkowy obrót przestanie być obrotem synchronicznym Księżyca.
Każdego miesiąca będzie on dodawał 1,446.70   do części widocznej z Ziemi.
      Przyjmę, iż z powierzchni Ziemi widzimy tylko 50% powierzchni satelity, wynosi to 1800 .
                t = 1800 / αm
                t = 1800 / 1,446.70 
                t = 124,421.1    [ miesięcy księżycowych]
                t = 9,3            [ lat ]


      Po 9,3 latach o momentu obserwacji Księżyca, zgodnie z Teorią Heliocentryczną powinniśmy ujrzeć całą jego powierzchnię.
Jedyny wniosek jaki się w tej sytuacji nasuwa,  sugeruje nam,  iż całą powierzchnię Księżyca powinniśmy oglądać prawie 10 lat po opublikowaniu Teorii Heliocentrycznej Mikołaja Kopernika w 1543 roku.
Skoro nie ujrzeliśmy jej do tej pory, to muszą istnieć jakieś poważne przesłanki, które to uniemożliwiają.



                    5. Rysunkowa prezentacja pominiętych przez  astronomię skutków precesji osi obrotu Księżyca.



 https://niebocentryzm.blogspot.com/2021/02/ksiezycowa-obuda-heliocentryzmu.html


                                                                           Rys.2

    Ob. - obserwator
    αm = 1,446.7 0     _kąt precesji miesięcznej
    2 αm = 2,893.4 0  -  kąt precesji dwumiesięcznej 
    3αm = 4,340.10  -  kąt precesji trzymiesięcznej 
    A,B,A1 ,B1, A2, B2, A3,B3  - punkty na obwodzie Księ życa
   —   fragment Księżyca widoczny po miesiącu   
   - - fragment Księżyca widoczny po drugim miesiącu  
  ••  fragment Księżyca widoczny po trzecim miesiącu

    Na rysunku tym przestawiłem prostą rysunkową animację, ukazująca przemieszczanie się osi obrotu Księżyca w trakcie jego obiegu wokół Ziemi.
Ponieważ oś obrotu satelity obraca się wokół osi precesji, to cały Księżyc dokonuje dodatkowego obrotu wokół tej osi.
Dzięki temu powinniśmy obserwować z naszej planety powolne ukazywanie się fragmentów jego powierzchni uważanych za niewidoczne z Ziemi.
Każdego księżycowego miesiąca powinniśmy dostrzec dodatkowe 1,446.70  tej niedostępnej naszym oczom części.
Dla przykładu zaprezentowałem jedynie 3 miesiące, z  trwającego  ponad dziewięć lat zjawiska astronomicznego.
    Obserwacje rozpoczynamy w chwili kiedy Księżyc znajduje się w pełni.
Z powierzchni Ziemi widzimy wówczas połowę jego powierzchni.
Na rysunku obrazuje to linia AB widziana przez obserwatora Ob.
     Po upływie miesiąca, kiedy satelita znajdzie się w tym samym miejscu na orbicie, ponownie powinniśmy ujrzeć  połowę jego powierzchni opisaną linią A1B1 .
Nie powinna to być jednak ta sama powierzchnia, którą oglądaliśmy poprzednio.
W wyniku obrotu Księżyca spowodowanego precesją zobaczymy jej nowy fragment opisany przez linię AA1.
Ten nowy fragment wynika z dodatkowego obrotu satelity o kąt αm = 1,446.70 .   
      Po upływie dwóch miesięcy sytuacja się powtórzy,lecz obszar widziany zostanie opisany przez linię A2 B2 .
Kolejna, nowo widziana powierzchnia pojawi się w wyniku precesji Księżyca o kąt αm = 1,446.70 .
Od początku obserwacji, wielkość  kąta przyrostu dodatkowej obserwowanej części wzrosła do     2 αm = 2,893.40
Opisuje ją linia AA2 .
      Analogiczne działanie powinno występować w kolejny miesiącach i latach.
Po  124,421.1  miesiącach  księżycowych lub 9,3 latach ziemskich, ponownie powinniśmy w czasie pełni ujrzeć powierzchnię Księżyca taką jaką oglądamy obecnie podczas każdej pełni, czyli opisaną prze linię AB.

                                                                                 Uwagi.

      Jestem ogromnie zaskoczony pojawieniem się tak zaskakującej sprzeczności w Heliocentryźmie.
Byłem święcie przekonany, iż wszystkie ruchy obiektów kosmicznych są dokładnie zmierzone i zgodne z teorią.
Zapewne większość entuzjastów astronomii uważa podobnie.
Zakwalifikowałem wstępnie to zjawisko do paradoksów astronomii. 
Powinno ono istnieć, lecz nie można go dostrzec na firmamencie nieba.
Nie zapominajmy przy tym, iż odległość tej astronomicznej obserwacji jest najmniejsza z możliwych.

                                                               6. Precesja osi obrotu Ziemi.

      Kiedy przeprowadzimy analizę porównawczą kinematyki  i dynamiki Księżyca, Ziemi oraz pozostałych planet układu słonecznego, to spostrzeżemy iż funkcjonują one według tych samych zasad. 
     Czas pełnego obrotu Ziemi wokół własnej osi wynosi 23h 56 min 4,091 sek.
Okres precesji jej osi obrotu 25.776 lat.
W odniesieniu do naszego globu precesja osi obrotu  jest istotna w odniesieniu do powstawania pór roku na planecie.
Zachowanie stałego kierunku pochylenia osi obrotu w przestrzeni, skutkuje różnym stopniem oświetlenia jej powierzchni przez Słońce.
Dzięki temu w naszej strefie klimatycznej mamy cztery pory roku.
Innym, lecz już historycznym zjawiskiem, było wykorzystywanie stałego kierunku ustawienia osi obrotu Ziemi w przestrzeni kosmicznej.
Obecnie jest ona skierowana w stronę Gwiazdy Polarnej, która wskazuje na Ziemi północ geograficzną.
Zjawisko to pozwalało żeglującym  w nocy odnosić się do stałego punktu w przestrzeni.
Podobnie wykorzystywali tę możliwość wędrowcy na pustyniach.
     Na skutek poważnej deprecjacji tego zjawiska przez Księżyc, musimy się poważnie zastanowić, czy podobny proces nie występuje w odniesieniu do Ziemi.
Skoro w tak niewielkiej odległości od nas, oczywiście w kategoriach astronomicznych, precesja osi obrotów jest złudzeniem, to czy nie jest podobnie w odniesieniu do naszej planety.
Logicznym jest, iż nie można wówczas uzasadniać powstawania pór roku jaki i zachowania stałego kierunku osi obrotu Ziemi, precesją osi obrotu planety.

                                                                              7. Wnioski.

  1.    Teorię Heliocentryczną stworzoną przez Mikołaja Kopernika uważa się za dzieło dokonane, skończone.
      Spotkałem się nawet z uwagami, iż nie powinno się  wobec niej używać określenia teoria.  
  2.     Nie jestem z wykształcenia, ani fizykiem, ani astronomem.
      Pominięcie w opisie astronomicznym efektów precesji osi obrotów Księżyca nie uważam za błąd, lecz za zamierzone działanie.
  3.    Teoria Heliocentryczna jest bardzo dobrze dopracowana pod każdym względem.
      Nie jest jednak ona zgodna z obserwacją astronomiczną, ponieważ nie radzi sobie z widocznością po wierzchni Księżyca z Ziemi.
      Nie jest to wcale dla niej mały defekt.
      Odkrycie tego faktu, tuż po jej opublikowaniu, na pewno spowodowałoby zakwestionowanie jej przez  ówczesnych astronomów. 
  4.     Zaakceptowanie paradoksu jako metody  uniknięcia obserwowanych problemów z precesją osi obrotów Księżyca nie jest możliwe i sensowne.
      Odnosząc się ironicznie do tego paradoksu, można go porównać z istnieniem duchów.
      Wielu uważa, iż istnieją, lecz nikt ich nie spotyka.
  5.     Znacznie poważniejszy dramat dotknie naszą Zie mię.
      Jak logicznie wyjaśnić powstawanie pór roku oraz przemieszczanie się osi obrotu planety na tle  zwierzyńca niebieskiego?
  6.     Zachowanie stałego kierunku osi obrotów wirujących brył wynika z prawa zachowania momentu pędu.
      Dotyczy to również Ziemi ,Księżyca oraz wszystkich  pozostałych  ciał niebieskich w Kosmosie.
      Wyłamanie się Księżyca z tej naukowej zasady skutkuje zamętem  poznawczym w  mechanice klasycznej.
      To ona właśnie dała naukowe uzasadnienie dla takich interpretacji zjawisk dziejących się w Kosmosie.
      Sprawdza się w tym przypadku stara prawnicza zasada z czasów bezprawia, dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.
  7.     Każde zjawisko fizyczne i astronomiczne powinna  posiadać  realistyczne wyjaśnienie.
      Z pośród znanych mi teorii astronomicznych, Niebocentryzm w największym stopniu wyjaśnia tę niezgodność.








      
o

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie