W Polsce dzieje się źle. Różne mniejszości poczuły się tak pewnie, że próbują terroryzować większość społeczeństwa.
Palikotowi wydaje się, że to on wygrał wybory i już wprowadza swoje rządy - na początek zapowiedział wojnę przeciwko krzyżowi w Sejmie. Przypominam Panu Palikotowi, że dostał 10% przy frekwencji poniżej 50%. Poparcie Palikota w społeczeństwie wynosi więc poniżej 5%. Palikot reprezentuje margines polskiego społeczeństwa.
Nie dajmy się terroryzować Palikotowi i innym samozwańczym przywódcom mniejszości - antyklerykalnej, homoseksualnej, a także krzykliwym feministkom i innej maści lewakom.
Jesteśmy w większości i to oni powinni się nam podporządkować! Tolerujemy ich, nikt im nie robi krzywdy. Ale tolerancja nie oznacza przywilejów, bezkarności i zgody na terroryzowanie chrześcijańskiej większości. Na to nie ma zgody i nigdy nie będzie.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)