Nieoficjalnie w TVP Info i w serwisie radiowej Trójki o godz. 11:00 - informacja o aresztowaniu wczoraj we Wrocławiu młodego człowieka - Łukasza S. - który miał być sprawcą "włamania na stronę premiera'.
Rozumiem, że służby państwowe poszły śladem tych "Happyninjas", których wychwala na swoich stronach Gazeta Wyborcza - jako dekonspiratorów owego hackera.
Pominę milczeniem "szybkość" działania państwowych organów i samą "szkodliwość" czynu hackera.
Natomiast przypomnę, że duże koncerny, albo poważne organizacje, składają zaproszenia do współpracy hackerom, którzy zidentyfikowali luki w ich systemach ochrony elektronicznej.
Chłopak dostanie pracę w ABW czy wyrok?
Swoją drogą - ci Happyninjas to bardzo lojalni obywatele, tak? Ciekawe czy przy swoich skłonnościach korzystają z bezprzewodowego Internetu, czy poprzestają tylko na "kablu"...
Ale chłopakowi zagrajmy - uroczym klipem do "Jdou po mně jdou" Jaromira Nohavicy, z jutupka :)
[polska wersja - "Idą po mnie", śpiewa Andrzej Sikorowski, ale to sobie kupcie płytę ;) ]
- koncertowo:


Komentarze
Pokaż komentarze (5)