Przeglądałem dziś stare przedwojenne dokumenty rodzinne. Niesamowita sprawa. Kiedy biorę je do ręki mają w sobie klimat. Coś nieprawdopodobnego.
Są w nich zatrzymane nie tylko dzieje mojej rodziny, ale także przedwojenny duch . Duch II RP. Jej wyjątkowość która dawno dawno minęła i niestety nie powróci.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)