Statystyki po długi weekendzie są przerażające. Na polskich drogach ginie coraz więcej ludzi i coraz gorzej się jeździ. Wiem, że drogi są takie jakie są, ale "fajnie by było" gdyby na drogach było nieco więcej wyrozumiałości i takiej ludzkiej życzliwości. Takiej po prostu normalności. Kultury.
Wówczas byłoby nam wszystkim po prostu łatwiej. I mniej nerwowo. A jazda samochodem byłaby przyjemnością.


Komentarze
Pokaż komentarze