Niektóre części naszego kraju dotykają powodzie. To dramat. Czesto jest on spowodowany licznymi opadami. O tym mówią nam media. Ale jest jeszcze jedna rzecz o której nie słyszymy. Przez lata wycinane były drzewa. Wycinane i niezastępowane przez nowe. A to, między innymi, one właśnie zatrzymują wodę.
Wspomnę jeszcze tylko o tych naszych rzekach, które równiez przez lata są nieczyszczone, a tym samym zapchane. Woda zatem rozlewa się dookoła. Sądzę, iż "fala" zniszczeń byłaby mniejsza, o wiele mniejsza, gdyby było więcej drzew i oczyszczone rzeki.


Komentarze
Pokaż komentarze