Licencja Pareto to po prostu rewolucja w sposobie zarabiania autorów na swoich dziełach udostępnionych w internecie. Licencja jest tekstem prawnym dającym możliwość swobodnego korzystania z tych dzieł zwykłym użytkownikom. Pobieranie, oglądanie, czytanie, czy kopiowanie jest bezpłatne. Jednocześnie zmusza ona do przekazywania bezpośrednio na rzecz autora części środków, uzyskanych z zarobkowego wykorzystywania tych utworów.
Licencja ta sprawia, że każdy otwierający dzieło na niej udostępnione, automatycznie zgadza się na jej warunki. Stanowią one w uproszczeniu, że każdy ma wolny dostęp do dóbr kultury, dzieł artystów i wszelkiej pozostałej własności intelektualnej. Autor wypuszczający dzieło na Licencji Pareto nie ma prawa zabraniać dostępu do, czy niszczyć powielonych kopii. Dodatkowo Licencja zachęca wręcz do zarabiania na tych utworach.
Ściąganie z internetu książki, drukowanie jej i sprzedawanie jest dozwolone, drukowanie rysunków czy plakatów jest dozwolone, sprzedawanie muzyki na Licencji Pareto jest dozwolone – jest tylko jeden haczyk. 80% zysków z takiej działalności zarobkowej polegającej na dystrybucji dzieł na Licencji Pareto, do których nie ma się praw autorskich, trzeba przekazać na rzecz autora.
Wszystko to opiera się na głębszych podstawach filozofii własności intelektualnej, analizie współczesnych wyzwań i szans na wspieranie kreatywności ludzkiej, poprzez promocję rozproszonej dystrybucji dóbr kultury.
Odkąd nastały czasy powszechnej informatyzacji – dawne sprawdzone metody rozpowszechniania dzieł artystycznych, a po digitalizacji po prostu własności intelektualnej, przestają być wystarczająco wydajne i skuteczne. Niejednokrotnie ograniczają one wpływy autora z powodu klauzul, które wymuszają na nim scedowanie prawa do dystrybucji swojego dzieła, tylko do jednego podmiotu, na przykład wydawnictwa. To generuje tak szkodliwe monopole, które w wielu przypadkach ograniczają rozprzestrzenianie się wartościowych i cennych produktów myśli ludzkiej.
Licencja Pareto zmienia podstawy dystrybuowania własności intelektualnej – poprzez poleganie na swobodnym dostępie do wszystkich udostępnionych na niej utworach. Te z nich, które są naprawdę wybitne szybko staną się powszechne. Wtedy ludzie zaczną tworzyć z ich użyciem strategie zarobkowania. Jedni będą sprzedawali wersje drukowane, inni będą urządzali pokazy i prezentacje – na wszystkich cennych produktach artystycznych i intelektualnych można przecież wiele zarobić.
Licencja Pareto wymusza na wszystkich tych ludziach, branie pod uwagę przede wszystkim interesów finansowych autora. Każdy kto wedle zapisów Licencji Pareto zarabia na tym, co nie jest jego autorstwa, zobowiązany jest przekazać aż 80% zysków z takiej działalności temu, kto w ogóle ten biznes umożliwił – autorowi oryginalnego utworu.
Jeżeli odbiorca treści utworu jest natomiast kreatywny i z użyciem dzieła tworzy własny na przykład remix, kolaż, czyli dzieła potomne bądź zależne – wtedy musi przekazać autorowi zaledwie 20% zysków ze sprzedaży własnego utworu zależnego. To sprawia, że kreatywność zawsze jest wspomagana i promowana w zapisach Licencji Pareto.
Chroni ona także twórców idei, projektów, bądź wynalazków – wymaga bowiem wpłacenia jednego promila z zysków uzyskanych z wykorzystania czyjegoś pomysłu, na konto jego autora.
Licencja Pareto swoimi zapisami, chroni głównie autorów dobrowolnie udostępniających swoje dzieła w internecie. Można więc swobodnie z nich korzystać, a odszkodowanie za utracone zyski bardzo łatwo jest uzyskać autorowi w sądzie karnym, który bada przypadki złamania zapisów nakładających zobowiązania na odbiorcę.
Na ich podstawie po złamaniu dowolnego z punktów, autor może domagać się odszkodowania w sądzie karnym, bądź cywilnym, od tego kto nie przekazuje autorowi odpowiedniej sumy pieniędzy, z dochodów uzyskanych dzięki utworom na tej Licencji udostępnionym.
Dodatkowo wpływy finansowe jak i dochodzenie należnych opłat, autor może scedować na dowolną organizację non profit, dlatego w swojej walce o należne mu pieniądze twórca dzieła prawie nigdy nie będzie osamotniony. Stoi też przede wszystkim po jego stronie prokuratura – która co prawda nie pomoże zasądzić wysokiego odszkodowania w procesie karnym, ale co ważniejsze naśle na niepłacącego komornika. Taka groźba bardzo często sprawia, że bez problemów można uzyskać zaległe należności. Zwłaszcza, że postanowienia Licencji pozwalają bardzo często uzyskać wyrok już po kilku miesiącach procesu karnego.
Pierwszą organizacją, która zdecydowała się pomagać autorom, w przypadkach złamania postanowień Licencji Pareto, jest Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Społecznych i Kulturalnych „Elipsa”.
Niedługo więc udostępnianie dzieł na Licencji Pareto za darmo tylko do niekomercyjnego wykorzystania, może stać się złotym środkiem, pomiędzy zupełnym zrzeczeniem się wpływów, a całkowitym zastrzeganiem praw autora, co w praktyce wymusza na nim sprzedanie praw autorskich stronie trzeciej.
To sprawia, że Licencja Pareto daje zupełnie nowe i unikatowe możliwości rozpowszechniania wybitnych dzieł w internecie. Na podstawie jej zapisów popularne i atrakcyjne dzieła sztuki mogą odnosić masowy sukces, zapewniając nieodpłatny dostęp dla odbiorców, praktycznie bez uszczerbku dla finansowych wpływów autora. Może się również okazać, że model biznesowy Licencji Pareto sprawi, że wpływy te będą znacznie większe, ponieważ masowa nieodpłatność dzieła będzie najlepszym jego popularyzatorem i reklamą.
ZibiKendo
Komentarze
Pokaż komentarze