
Pokolenie, które musi odejść, prezentuje dwie główne cechy rozpoznawalne dla jego specyfiki, podwójną moralność oraz zakłamywanie świata. Podwójna moralność spełnia się w dziedzinie relacji z światem zewnętrznym, natomiast zasada zakłamywania świata sprawdza się w obrębie relacji wewnętrznych jednak na potrzeby świata zewnętrznego. Do czego służą obydwa te pojęcia? Otóż początkowo zostały one stworzone dla obrony tożsamości i prywatności w świecie zepsucia moralnego, jakim charakteryzował się okres zakłócenia stosunków społecznych, którym był model wschodniego socjopatycznego socjalizmu.
W ten sposób, tradycyjne, naturalne formy współżycia społecznego broniły się przed ekspansją „rewolucji”. Jak już zapewne niektórzy zauważyli, system ten upadł. Jednak stare, wypracowane na jego użytek formy relacji społecznych pozostały i zostały przeniesione w nasze czasy. Metoda mówiąca o tym, że jedno się myśli, drugie się mówi a trzecie się robi jest głęboko wszyta w nasze społeczeństwo. Wspominał o tym wybitny filozof polski ksiądz Józef Tischner nazywając taką postawę „homo sovietikus”
Pokolenie, które musi odejść, zbudowało niewątpliwie podwaliny pod nasz współczesny świat, ale nie jest w stanie w nim egzystować, ponieważ ani nie potrafi odnaleźć siebie w realiach tego świata ani nie potrafi pogodzić się z brakiem akceptacji dla swego magicznego myślenia. Siłą reprezentowaną przez tę część społeczeństwa było powszechne rozumienie zasad porozumiewania się. Dzisiejsze społeczeństwo po części nie akceptuje tego rodzaju przekazywania informacji niejako „pod stołem” a w dużej części młodszego pokolenia zupełnie nie rozumie, o co chodzi, postrzegając jedyny sens takiej postawy jako totalną nieszczerość i zakłamanie. Część jednostek próbujących się porozumieć z pokoleniem, które musi odejść, uległa wewnętrznej destrukcji nie potrafiąc pogodzić się z żadnym z postulatów milcząco przyjmowanych przez pokomunistyczną większość.
Stosunki relacji społecznych jednak zmieniają się na niekorzyść pokolenia, które musi odejść. Teraz nieuchronnie zaczynają oni być spychani na pozycje mniejszości, co powoduje w pokoleniu tym ogromną frustrację wywołując zachowania agresywne oraz autoagresywne.
Pokolenie to oczekuje rekompensaty za poniesione przez siebie koszty wyzwolenia oraz poczucia krzywdy, jakie nosi nie mogąc się zrealizować w normalnych warunkach społecznych, stąd ogromny wręcz histeryczny „ciąg na kase”, ponieważ ona jest jedynym wymiernikiem statusu społecznego, który nie może być weryfikowany ujemnie przez współkłamiących ziomków. Dzieje się to pod przykrywką wszelkiej maści faryzeuszowskich uśmiechów i pokłonów w stronę religii i współkłamiących, ponieważ „sovieticus” wie, że - pokorne ciele, dwie krowy ssie. Ta charakterystyczna zasada moralna jest typowym przykładem moralności, jakiej z jednej strony oczekiwano w poprzednim systemie a z drugiej strony prezentowano.
To system oczekiwał pokory i to system obiecywał nagrodę, zresztą ukradziono to w prosty sposób od innego systemu pokory i nagrody gdzie zasada ta brzmiała –Bogu świeczkę, diabłu ogarek. Ponieważ druga zasada społeczna przetrwania w sowieckim socjalizmie brzmiała, jeśli rzeczywistość nie odpowiada twoim standardom przemilcz ją, więc nie oczekujcie, że znajdziecie możliwość dyskusji z pokoleniem, które musi odejść. Takiej możliwości nie ma.
antykwariusz


Komentarze
Pokaż komentarze (3)