Osieroceni czytelnicy "Głosu Rydzyka" nie potrafią zrozumieć, dlaczego od 26 stycznia 2015 "Głos" milczy. Ostatnie słowa, jakie zacytował "GR", to: "Szczęść Boże i Bóg zapłać".
"Głos Michnika" wyjaśnia.
"Głos Rydzyka" milczał przed 11 kwietnia (przygotowania do małżeństwa, zapowiedzi, wicie gniazda itp.).
11 kwietnia 2015 - dzień po piątej rocznicy katastrofy smoleńskiej, "Głos" wstąpił w cywilny związek małżeński dwóch osób o przeciwnych płciach.
Po 11 kwietnia rozpoczął się miesiąc miodowy - ma trwać do 11 maja (dzień po wyborach). Wtedy będziemy już znać prawdopodobne prognozy dotyczące tego, kto zostanie prezydentem RP.
Czy "Głos Rydzyka" odzyska głos kiedy zakończy się miodowy miesiąc? - nie wiemy. Nie chcemy spekulować. Życzymy nowożeńcom "wszystkiego najlepszego", "szczęść Boże i Bóg zapłać".
Pozostajemy w niecierpliwym oczekiwaniu wołając gromkim głosem: gorzko, gorzko!



Komentarze
Pokaż komentarze (2)