Proszę znawców sportu o odpowiedź, bo nie wiem:
1 Czy te narciarki czołowe np Bjorgen załatwiają sobie lewe zaświadczenia, że mają astmę czy naprawde ją mają?
2 Jeśli załatwiają sobie lewe zaświadczenia lekarskie, to jak to się dzieje, że w uchodzącej za kraj bez korupcji Norwegii, można to załatwic, a w Polsce, która uchodzi za kraj niemałej korupcji - nie można?
3 Dlaczego w Libercu, gdzie Justyna Kowalczyk zdobyła dwa złota, narciarki z astmą (= z dopingiem w postaci sterydów) nie wygrały z nią?


Komentarze
Pokaż komentarze (16)