Tradycyjny śmigus bywał nadużywany, np gdy oblewano kubłami brudnej wody z kałuży starsze panie w czystych płaszczach. Ale bywał i nienadużywany. W mojej dzielnicy kolejne grupy chłopców i dziewcząt od lat toczyły boje na wodę. W tym roku spokój. Nikt prawie się nie polewał. Dlaczego, zrozumiałem, gdy odwiedziłem znajomych. Ich dzieci siedziały przed komputerami i grały w grę (komputerową) "Polewanie się w Śmigus Dyngus". - A mówią, że tradycja umiera - skomentował ich tata. - Tymczasem ona trwa przybierając nowe formy.
4021
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (17)