W lipcu-sierpniu zeszłego roku zaginął szyfrant mający dostęp do najważniejszych kodów naszych służb oraz tajemnic państwowych oraz NATO - sierżant Zielonka.
Z artykułów zamieszczanych w prasie wynikało, że zaginął jedynie on, pozostawiając rodzinę. Żeby nie było, że stronniczo cytuję, proszę link do "Wiodącego Tytułu Prasowego"
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6811461,Czy_szyfrant_zdradzil_.html
Co ciekawe w tym tygodniu Intelligence Online napisał, że nie tylko sierżant Zielonka odnalazł się w Chinach, ale trafiła tam również jego żona i dziecko. Znowu, żeby nie było, że cytuję prawicowych oszołomów podaję link do "Wiodącego Tytułu Prasowego"
Wypuściliśmy z rąk jedyny argument przetargowy czyli żonę i dziecko, przy wiodącej hipotezie, że sierżant Zielonka - szpieg, został przez prowadzące go służby wycofany z Polski!!!
Gang Olsena, Gang Olsena, ...
No ale wszystko oczywiście odbyło się zgodnie z prawem i regulaminem, bo przecież dopóki sąd nie skaże prawomocnym wyrokiem, to ...


Komentarze
Pokaż komentarze (8)