Głosuję na JKM już od ca. 20 lat.
Pewnego razu w bodajże 1990 roku włączyłem Studio Otwarte i zobaczyłem gościa, który jako jedyny mówił do rzeczy. Kupiłem potem Najwyższy Czas nr bodajże 8 (zarekomendowany przez kioskarza słowami "Panie, tego się nie da czytać"), a dalej już było z górki.
Stąd powód 1: Cenię ludzi, którzy nie mają w zwyczaju pieprzyć bez sensu.
"Peron we Włoszczowej" (jak się komuś nie podoba przykład niech skreśli i wstawi praktycznie dowolną inicjatywę budżetową). Zbudowany prawdopodobnie wedle najlepszych intencji. Co z tego?
Stąd powód 2: JKM jako jeden z niewielu, a na pewno najbardziej konsekwentnie, proponuje rozwiązania, które strukturalnie zapobiegną rozdawaniu pieniędzy własnym elektoratom.
Uchwała lustracyjna o sędziach, a Macierewicz przynosi parlamentarzystów, rząd i prezydenta. Potem oczywiście się dziwiąc, jak to JKM mógł mu rząd przewrócić.
Stąd powód 3:JKM jako jedyny był świadomy, gdzie leży największa kłoda na drodze do normalności (sędziowie), a co jest jedynie efemerydą (politycy wybierani na 4 lata i do widzenia)
Powód dodatkowy: jest spore grono na prawicy (także na Salonie 24) mające jakiś energicznie manifestowany żal do JKM tylko sorry, nie jestem w stanie zrozumieć o co im konkretnie chodzi??? (zamiast 'konkretnie' można wstawić 'kurwa', też pasuje)
Stąd powód 4: Patrz Powód 1.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)