14 obserwujących
451 notek
187k odsłon
215 odsłon

Rozmowy z Cieniem: Dlaczego relikwie?

Wykop Skomentuj7

- Wiesz, mam wrażenie, że te dialogi z tobą mi szkodzą.

- Naprawdę? Dlaczego?

- Widzisz, niedawno przy świątecznych porządkach niezbyt delikatnie obszedłem się z pamiątką mojej żony: krzyżem Virtuti Militari jej dziadka, którym został on odznaczony po Bitwie Warszawskiej. Żona nakrzyczała na mnie: jak śmiesz tak traktować moją najświętszą relikwię! Więc jej zarzuciłem świętokradztwo, na co ona nazwała mnie fundamentalistą chrześcijańskim. Pomyślałem, że pod wpływem naszych rozmów być może rzeczywiście staję się „bardziej papieski od papieża”.

- Nie wiem, czy pod wpływem naszych rozmów, ale w tej sytuacji naprawdę przegiąłeś.

- Niby czemu przegiąłem? Przecież relikwie to fragmenty doczesnych szczątków osób wyniesionych przez Kościół na ołtarze, lub przedmiotów z nimi związanych! A dziadek żony nie był ani świętym ani…

- Ale zważ, że łacińskie słowo reliquiae ma bardzo szeroki zakres znaczeniowy - oznacza pozostałość, resztki, spadek, spuściznę, dziedzictwo, resztę, ojcowiznę, pamiątkę, dorobek przekazany następnemu pokoleniu, nawet potomstwo. Potocznie często określa się cenne pamiątki relikwiami, a ty od razu wyjeżdżasz ze świętokradztwem.

- Bo nie jestem zwolennikiem rozmywania pojęć. A w przypadku relikwii i tak mam sporo wątpliwości.

- Jakich?

- Choćby takich, że w oficjalnych dokumentach Kościoła niewiele na ten temat znajdziesz.

- Jak to nie? W Katechizmie wyraźnie napisano: „Poza liturgią sakramentów i sakramentaliów katecheza powinna brać pod uwagę formy pobożności wiernych i religijności ludowej. Zmysł religijny ludu chrześcijańskiego zawsze znajdował wyraz w różnorodnych formach pobożności, które otaczały życie sakramentalne Kościoła. Są to: cześć oddawana relikwiom, nawiedzanie sanktuariów, pielgrzymki, procesje, droga krzyżowa, tańce religijne, różaniec, medaliki itp.” (KKK 1674).

- Raptem jedna wzmianka to trochę za mało. Potrzebowałbym jakiegoś głębszego uzasadnienia opartego na mądrości zawartej w źródłach: w Ewangelii, w Pismach Objawionych, a nie w religijności ludowej.

- Poza tą „wzmianką” w KKK, o kulcie relikwii mówi zarówno Konstytucja o Liturgii, jak i Mszał Rzymski i to powinno ci wystarczyć. Skoro jednak domagasz się źródeł, proszę bardzo. Pominę już Stary Testament, gdzie często pojawia się cześć oddawana szczątkom bogobojnych. Nowy Testament uzasadnił ją mocnym podkreśleniem, że nasza godność dzieci i przyjaciół Bożych rozciąga się również na nasze ciała: „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?” (1 Kor 6,19). I jeszcze tu: „jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha” (Rz 8,11; por. Flp 3,20n).

- Niemniej w Ewangelii nie ma żadnych wzmianek o relikwiach…

- Pośrednio są. U Mateusza czytamy o kobiecie, która 12 lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła frędzli płaszcza Jezusa, wierząc że to ją uzdrowi. I co? „Jezus obrócił się, i widząc ją, rzekł: Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła. I od tej chwili kobieta była zdrowa” (Mt 9,20–22).

- Ależ to Jezus ją uzdrowił, nie płaszcz!

- Jezus mówi, że jej wiara. A tak naprawdę zawsze uzdrawia Bóg. Relikwia nie jest jakimś uzdrawiającym medykamentem. Jest tylko swoistym „pasem transmisyjnym”, który pomaga chrześcijaninowi w duchu wiary przenieść się w świat nadprzyrodzony. Dowodzi tego fakt, że po wniebowstąpieniu Jezusa miały miejsce cuda związane z przedmiotami Jego uczniów. W Dziejach Apostolskich czytamy: „Bóg czynił też niezwykłe cuda przez ręce Pawła, tak że nawet chusty i przepaski z jego ciała kładziono na chorych, a choroby ustępowały z nich i wychodziły złe duchy” (Dz 19,11–12). A „relikwią” były nawet tak nietrwałe rzeczy jak… cień świętego Pańskiego!

- Naprawdę?

- Tak, piszą o tym Dzieje: „Wynoszono też chorych na ulicę i kładziono na łożach i noszach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na któregoś z nich. Także z miast sąsiednich zbiegało się mnóstwo ludu do Jerozolimy, znosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy doznawali uzdrowienia” (Dz 5,15–16).

- Niemniej relikwie to przede wszystkim szczątki doczesne świętych.

- Tak, są to relikwie pierwszego stopnia. Do relikwii drugiego stopnia zaliczamy przedmioty, których święty lub błogosławiony dotykał za życia, zaś trzeciego stopnia – przedmioty, które dotykały ciała świętego już po jego śmierci.

- Z tego co wiem, pierwotne chrześcijaństwo nie znało kultu doczesnych ludzkich szczątków. Kiedy  zaczął się on rozwijać?

- Wśród pierwszych chrześcijan rozwijał się szacunek i podziw dla męczenników, którzy oddali życie za wiarę w Chrystusa. W okresie prześladowań chroniono ich szczątki przed profanacją ukrywając w katakumbach. Od IV wieku coraz powszechniejsze stało się grzebanie zmarłych chrześcijan w pobliżu grobu męczennika. Ale przełom nastąpił gdzieś na styku III/IV w. za czasów cesarza Konstantyna Wielkiego, pierwszego cesarza, który przeszedł na chrześcijaństwo. Lecz to nie on zaordynował kult relikwii.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo