Ufka Ufka
1416
BLOG

Obama w Warszawie

Ufka Ufka Polityka Obserwuj notkę 41

Ja tak jak Rybitzky - nie podejmuję się podpowiadać w jaki sposób układać stosunki z Ameryką. Zwłaszcza, że jest to równanie z wieloma dla mnie niewiadomymi. No i nie interesuje mnie zupełnie "dzielenie się doświadczeniami budowania demokracji z krajami Afryki Północnej" . Pamiętam jak wyglądało zaprowadzanie amerykańskiej demokracji w Iraku. Wolałabym, abyśmy się skupili na udoskonalaniu demokracji u siebie w kraju, nie mamy jak dotąd zbyt wielu osiagnięć w tej dziedzinie.

A ponieważ na szczęście nic w tej sprawie ode mnie nie zależy, więc nic nie zdołam zepsuć,  mogę tylko napisać o swoich odczuciach. I nie są one bynajmniej mieszane. Pan Igor się zdenerwował, że nie wykazujemy entuzjazmu i zarzucił, że "widzimy  jak nas wszyscy tylko wykorzystują a my cierpimy".

No, to chyba lepiej, że wykazujemy się realizmem? Nie musiałam czytać ( gdzie? jeszcze nie było drugiego obiegu) w książkach - śp Matka opowiadała mi jak Polacy się cieszyli, że Francja, Anglia wypowiedziała Niemcom wojnę. Tak - to była ta "dziwna wojna" czy  Sitzkrieg jak ją nazywali Niemcy. Co z tego, że na koniec wszyscy musieli ponieść konsekwencje? I tak my największe.

Mimo to w okresie zimnej wojny czekaliśmy na Andersa na białym koniu, cieszyliśmy się jak głupi, kiedy - rzadko bo rzadko przyjechał do nas ktoś z Zachodu. Pamiętam szał degolówek w Polsce po wizycie generała de Gaulle'a.

Coca cola, guma do żucia , ciuchy z Rembertowa czy kilka dolarów przysłanych przez Wujka z Ameryki... Tak było, ale my na tym etapie się nie zatrzymaliśmy, chociaż nasze elity chyba tak. Coca cola jest w każdym sklepie, niektórzy wolą polski sok jabłkowy, w portfelu nosimy raczej kartę plastikową niż dolary.

No i przeżyliśmy coś jeszcze - pogrzeb w Krakowie. To było bardzo pouczające doświadczenie. Bóg  tym razem oszczędził nam III Wojny Światowej, ale dzisiaj nam znowu o tym przypomina. Chmura pyłu tak jak wtedy spowija niebo. Tylko w cudowny sposób nikomu w podróżach lotniczych nie przeszkadza.

No więc co możemy robić? Tak - możemy uczyć się od Amerykanów - jednego. Wszystko jedno kto jest u władzy powinien dbać przede wszystkim o interesy Polski i Polaków - nie USA, nie Rosji i nie Unii Europejskiej.

A ja będę przerabiać powtórkę z rozrywki - tzn z wizyty Miedwiediewa. Już teraz ściska mi się serce, jak słyszę o pancernych limuzynach, amerykańskich kontrolerach na wieży Okęcia, o całej oprawie "bezpieczniackiej" wizyty. Tak, to Amerykanie chronią swojego Prezydenta. Ale Polacy będą im w tym pomagali i choćbym wyłączyła telewizor to krążące nad głową helikoptery, zamykane ulice będą mi o tym przypominać.

A ja pamiętam, że na Mojego Prezydenta w Smoleńsku czekał jeden borowik - kierowca ambasadora Bahra:((

Ufka
O mnie Ufka

Ufka we własnej osobie :) Skąd czytacie A tyle czyta teraz :) / " /> Złota myśl RRK PSL nie musi - PSL CHCE! Nie opuszcza się zwycięzcy - co najwyżej można się z nim targować i więcej uzyskać. A co ma PiS do zaoferowania PSL? Swoją nędzną koalicję z SLD? Odpowiedz sobie sama - czy lepiej dzielić łupy na trzy, czy na dwa?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (41)

Inne tematy w dziale Polityka