465 obserwujących
1708 notek
4676k odsłon
3987 odsłon

Sondaż "patriotyczny"

Wykop Skomentuj51

Sondaż został przeprowadzony trzy tygodnie temu, raczej w związku z 10 rocznicą śmierci pułkownika Kuklińskiego a nie sytuacją na Ukrainie. Ale dzisiaj go przypomniano - może z powodu wystąpienia Kaczyńskiego w Sejmie?

Nie chcę przytaczać liczb, jak ktoś ma ochotę może zajrzeć www.rp.pl/artykul/1085889.html

Ale warto przytoczyć jedną liczbę - 41% Polaków nie poświęciłoby dla "obecnej Polski" - bo tak sformułowano pytanie - NIC (nawet bezpieczeństwa bliskich). W artykule rozważania typu - być może patriotyzm jest czymś wstydliwym...To przypomina sytację z czytelnictwem książek - tam na odwrót, nikt już się nie wstydzi, że nic nie czyta.

Oczywiście sondaże to nie rzeczywistość. Zwłaszcza, że dzisiaj, kiedy Rosja zajmuje Krym być może te proporcje lekko by się zmieniły. Ale właśnie lekko. Kiedy rano pytano w Sejmie polityków o ten sondaż zapamiętalam wypowiedź palikociarni. Oni mowili o tym, że patriotyzmem teraz jest płacenie podatków i praca dla Polski. To znaczy co? Czy najbardziej patriotyczni są ci, ktorzy kupują towary z 23% VATem? Bo przecież od reszty wszyscy się skutecznie wymigują, są nawet firmy zajmujące się "optymalizacją podatków" Tak naprawdę płacą podatek urzędnicy, emeryci i pobierający zasiłki. Ale oni biorą pieniądze od państwa, więc tak naprawdę to państwo przerzuca sobie pieniądze z jednej do drugiej kieszeni.

A pracujący "dla Polski" to kto? Każdy pracuje dla siebie, dla swojej lub swojego szefa firmy. To może politycy? Niektórzy faktycznie bardzo patriotyczni - kombinują jak mogą, aby wyrwać z EP dodatkowe pieniądze - lecą kawałek samolotem, potem się przesiadają w samochód, podpisują listę i wracają. O ile te pieniądze zainwestują w Polsce to ok. Ale co, jeśli wydadzą na Bahamy? Są patriotami czy nie?

Tak naprawdę doskonale rozumiem ludzi odpowiadających w tym sondażu. Podkreśliłam tylko to "bezpieczeństwo bliskich" - jestem przekonana, że gdyby przyszło co do czego, jednak by ich bronili. Ale majątek, zdrowie, życie? Kiedy co roku przy okazji Sierpnia rozważa się sens Powstania? Kiedy połowa Polaków uważa, że Stan Wojenny był ok, a Miller chce dawać order Orła Białego jaruzelowi?  Kiedy historycy na poważnie się zastanawiają czy nie lepiej bylo iść z Hitlerem na Rosję a młode półgłówki im przytakują (na Salonie też).

Do tego wszystko, co zagraniczne jest lepsze. Niemiecka chemia, angielskie zespoły czy amerykańskie filmy. No, może zostały nam polskie smaki - ale czy żołądek można nazwać patriotą? Po prostu nie chce dać się oszukać i twierdzi, że jednak polski chleb i polska kiełbasa jest najlepsza. Ale jak długo? PSL od dawna robi wszystko, aby polska żywność mogła "konkurować" z żywnością unijną - przecież nie jakością, ale wręcz przeciwnie - nasze normy są podobo zbyt wyśrubowane.

No więc faktycznie - kiedy ktoś zechce nas, konkretnie nas - zabić to na pewno będziemy się bronili. Ale to raczej instynkt samozachowawczy, a nie patriotyzm. Jednak kiedy będziemy mieli czas na zastanowienie - to może zgodzimy się być pod protektoratem tego lub owego - byleby nastał upragniony "porządek". Dlatego nie dziwmy się innym. Pamiętam jak moja śp Matka opowiadała o oddawaniu kosztowności na Fundusz Obrony Narodowej. Do dzisiaj nie wiadomo co się z nim stało - więc chyba faktycznie nie warto oddawać obrączek.

Dlatego zamiast sondaży wolałabym konkrety - czyli dyskusji specjalistów - jak uzbrajać polską armię, chciałabym, aby rozwijano Narodowe Siły Rezerwy a przede wszystkim dbano o polską gospodarkę. Parę drobiazgów w stylu dobrych filmów ( na Jacka Stronga nikogo nie trzeba zapędzać, prawda?), dobrych muzeów (jedno Muzeum Powstania nie wystarczy), promowanie polskiej kultury oczywiście pomoże.

Wykop Skomentuj51
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale