Dlaczego ten papież był dobry? W wieku 13 lat został kardynałem! To przecież trzeba było mieć za sobą fortunę boską, aby w tak wczesnym wieku zostać nominowanym na tak wysoką godność w hierarchii kościelnej, był dobry - także dlatego... że nie przepędził z terenu dzisiejszego Watykanu pewnego genialnego w sztuce homoseksualisty - mianowicie Michała Anioła, któremu zawdzięczmy dziś wizerunki nagości w kaplicy sykstyńskiej, w pałacu watykańskim, a po raz pierwszy do wykonywania takich robót zatrudnił go (Michała Anioła) poprzednik naszego głównego bohatera, czyli PAPIEŻ Juliusz II, który był człowiekiem bardzo wykształconym, którego również podejrzewa się o ateizm (może był komunistą?) i który miał podczas konklawe, na której wybrano go Papieżem, nieślubną córkę ( panią ) Felicję della RoverE z główną kochanką swojego życia : Lukrecją Normanni. Podobno pani Lukrecja i Juliusz II, zostali nawet dziadkami - podczas jego pontyfikatu, za sprawą ich córki, która podczas swego życia była dwukrotnie mężata.
Ad rem - Główny bohater - czyli Leon X BYŁ DOBRY głównie z takich powodów jak :
(1) Potępienie koncyliaryzmu.
(2) Nepotyzm i przepych ( co prawda już prawie 200 lat po dziejach opisanych w książce "Imię Róży" - gdzie już zastanawiano się jak być ubogim ;).
(3) OSTATNIE I NAJWAŻNIEJSZE - Dzięki Leonowi X, Luter tak miał mocną motywacje, aby przeprowadzić reformację, co ostatecznie skończyło się wojnami religijnymi, w Europie
- n/p "Wojna Trzydziestoletnia" - Ach, gdyby nie ten Papież Ateista..
(To że był wielkim mecenasem sztuki z punktu widzenia dzisiejszych Polaków - wydaje się być mało istotne.)
A także dał pole do POPISu, królowi nie w ciemię bitemu - Henrykowi VIII - poprzez możliwość wymyślenia i zrobienia czegoś takiego jak - "akt supremacji" -Który został - co prawda - wprowdzony w życie za pontyfikatu Klemensa siódmego, ale tenże sam klemens został kardynałem (uczynionym) przez tego samego Leona X
- Osobiście bardzo żałuję że w ówczesnych czasach - polska ciemna masa, - powszechnie nie zdawała sobie sprawy z tego, kto zasiadał na Piotrowym stolcu. Wiadomo - sto lat za murzynami jesteśmy nie od dziś... Victor z Pomorza kłania się za uważne i rozumne czytanie.


Komentarze
Pokaż komentarze (35)