Jakiś czas temu pisałem jak to cała Polska złapała Tuska na publicznym kłamstwem wyborczym. Chodziło o Przygotowane przez resort infrastruktury rozporządzenie przewiduje opłaty za przejazd tranzytem Autostradową Obwodnicą Wrocławia nie tylko dla ciężarówek, ale także dla samochodów osobowych. To inaczej niż jeszcze niedawno deklarowali politycy PO. W listopadzie do Wrocławia przyjechał jednak Donald Tusk i zapewnił, że opłaty na pewno będą tylko dla ciężarówek. „Obwodnice autostradowe miast będą bezpłatne” - mówił w listopadzie premier Donald Tusk, gdy przyjechał wspierać Sławomira Piechotę w walce o prezydenturę Wrocławia. Chodziło oczywiście o obwodnice bezpłatne. Dla wszystkich.
675
BLOG
Jeśli już nie może być w Posce bezpłatnych autostrad budowanych z budżetu Państwa (w co nie wierze), to niech już wprowadza winiety: nie będzie kolejek na bramkach, pobór będzie najtańszy z możliwych i 99% pieniędzy pójdzie dla Państwa, ale problem w tym, że nic nie zostanie dla kolesiów!
Teraz jest jeszcze gorzej!
Przy okazji raportu MAK wyszło szydło z worka! Okazało się się, ze Tusk około dziewięć miesięcy ukrywał niewygodne fakty dotyczące katastrofy smoleńskiej:
- rozmowy w kokpicie wykluczające naciski,
- niekompetencje i nonszalancję urzędników Kancelarii Premiera w organizacji wyjazdu,
- a przede wszystkim jego knucie z Putinem za plecami Prezydenta Polski w celu zorganizowanie konkurencyjnej wizyty w Katyniu wcześniej niż Kaczyński, dziś już wiadomo,że swoją datę Prezydent Kaczyński ustalił wcześniej, a MSZ (pod dyrekcją pana Radosława Sikorki vel Radka Sikorskiego) w bardzo dziwny sposób ociągało się z organizacją tej wizyty...
Które to już kłamstwo Pana klamTuska na którym go złapano?
Jak bardzo trzeba być zaślepionym lub ogłupionym, aby jeszcze wierzyć w cokolwiek Panu KłamTuskowi i jego POplecznikom?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)