Red. Sakiewicz z GP napisal dzis w sprawie tragedii Smolenskiej:
"Jest wiele śladów wskazujących na którąś z tych hipotez. Ja mam jeszcze jedną. Pewnego jesiennego dnia 1989 r. z rosyjskich nieruchomości przy al. Szucha w Warszawie wyszedł mało znany wtedy polityk. Podzielił się potem z paroma osobami swoim wrażeniem, że zrobi w Polsce wielką karierę. 10 kwietnia 2010 r. ją zrobił. Reszta to tylko szczegóły techniczne."
Mam nadzieje na wiecej sczegolow w sprawie tak ciekawych informacji od red. Sakiewicza w niedalekiej przyszlosci...
A dzis jestem ciekawy kogo jako bohatera tego tekstu obstawiaja forumowicze?


Komentarze
Pokaż komentarze (12)