Michał Kamiński, europoseł należący dziś do PJN, jest oburzony brakiem reakcji Jarosława Kaczyńskiego na słowa Kazimierza Świtonia wygłoszone u Prezesa Kobylanskiego.
Michal Kaminski stracil swietna okazje aby siedziec cicho, bo zapewnie jest ostatnia osoba w Polsce ktora ma prawo sie tu oburzac!
Ale skoro zaczal to ma!
Czy Kaminski z red. Wolkiem (tym samym co dzis w TVP regularnie poucza Kaczynskiego) juz zapomnieki jak to pojechali razem do gen. Pinocheta z ryngrafem w podziece za to, co Pinichet zrobil w Chile? Trzeci od ryngrafu - Marek Jurek przynjmniej sie w tej kwestii juz nie wychyla...
Owszem, Pinochet zablokowal rozwoj komune na sznurku KGB w Chile, ktory grozl realnie ale cel NIE USWIECAA SRODKOW!
Mozna wiec dyskutwac o motywacjach dyktatora, ale zbrodnie sa zbrodniami i przy Pinochecie Kobylanski to grzeczny chlopiec z piaskownicy ktoremu nic jeszcze nie udowodniono. Natomist Switonia nie mozna traktowac powaznie, bo to jedynie facet z poglebiajcymi sie z wiekiem problememi psychicznymi!
Czy Michal Kaminski razem z wlosami dal sobie wyciac rozum?
Też mi ałtorytety morlne się znalazły...
PS
Informuje, że łw tytule i w tekście to nie jest tzw. "błąd komorowski"


Komentarze
Pokaż komentarze (2)