Minister Sawicki i jego szef Pawlak blysneli kompletnym brakiem znajomosci unijnej nowomowy.
Czy to tylko zuplna niekompetencja, czy juz moze zla wola?
"Rada ... 9. UZNAJE konieczność bardziej sprawiedliwego podziału bezpośredniego wsparcia dochodu między państwa członkowskie poprzez stopniowe zmniejszanie związku z punktami odniesienia w przeszłości i mając na uwadze ogólny kontekst przyszłego budżetu UE;"
ZUPENIE NIC NIE WYNIKA
A moze lepiej powiedziec, ze wynika to, ze cos kiedys nalezaloby zrobic, ale z tego typu dokumentu bedacego przykladem unijnej "langue de bois", jak to sie ladnie mowi w Brukseli, bron Boze NIE MOZE wynikac ani kto, ani co, ani kiedy mialby zrobic, bo nikt ze strarej UE, a szczegolnie Francja i Niemcy, by czegos takiego nigdy nie podpisal!
A moze lepiej powiedziec, ze wynika to, ze cos kiedys nalezaloby zrobic, ale z tego typu dokumentu bedacego przykladem unijnej "langue de bois", jak to sie ladnie mowi w Brukseli, bron Boze NIE MOZE wynikac ani kto, ani co, ani kiedy mialby zrobic, bo nikt ze strarej UE, a szczegolnie Francja i Niemcy, by czegos takiego nigdy nie podpisal!
Nawet duzo bardziej szczegolowe dokumenty, z datami i liczbami niewiele w obecnej UE znacza - vide tzw. Strategia Lizbonska - dzis mozna juz rzec "swietej pamieci".
Panowie, prosze wiec sie nie osmieszac, bo waszej kleski w UE w ten sposob ukryc sie nie da!


Dlatego jako ktos kto zjadl juz zeby na unijnych dokumentach informuje uroczyscie, ze z cytowanych zdan: