19 obserwujących
213 notek
191k odsłon
  547   0

Kompromitacja władzy w 75 rocznicę wybuchu wojny

Jesli ktos jeszcze nie zauwazyl (a w mediach dalo sie nie zauwazyc), wlasnie dzis przypada 75-ta rocznica napasci Niemiec na Polske i rozpoczecia II Wojny Swiatowej.

Ta bardzo wazna data powinna byla sie stac wyjatkowa okazja do tego, aby przypomniec calemu swiatu to co wydarzylo sie w Polsce 1.09.1939 i co trawalo do 8.05.1945 , a potem jeszcze do 1989 roku. To szczegolnie wazna w kontekscie dzisiejszej Rosji i wojny z islamskimi najzdzcami.

Ale nie, dzis na Westerplatte - i zreszta nigdzie indziej - nie bylo ZADNYCH politykow zagranicznych. Nie bylo nawet namiastki tegorocznych obchodow "debarquement" na plazach Normandii. Bylo krzyczace o pomste do nieba NIC !!!!!!!!

Oczywiscie jasnie panowie Tusk, Komorowski i cale to PO wolalo sie zajmowac unijnym zyrandolem, dwudziestoma pieciama tysiacami euro co miesiac, cygarami, winem oraz szampanem dla opijania sobotniej deifikacj ich umilowanego Przywodcy - oby zyl wiecznie!

Kolejny juz raz interes Polski przegral z prywatnym interesem salonu!

 

A co do samego Przywodcy...

Aby zrozumiec to co sie stalo trzeba miec pojecie o UE w ogóle a o Traktacie Lizbońskim w szczególności! Funkcja Przewodniczącego Rady Europejskiej, jest funkcja wydumana i całkowicie zbędna, bo ogranicza się do funkcji czysto reprezentacyjną bez JAKIEJKOLWIEK WŁADZY i wpływu na cokolwiek. Co więcej, na Radzie Europejskiej Przewodniczący prowadzi obrady ale sam nie ma głosu w decyzji, może jedynie być „listonoszem” miedzy szefami Rządów. Jego rola jest rola rejenta i nawet byle Komisarz z Komisji Europejskiej, czy Przewodniczący PE ma więcej władzy niż on. Jego poprzednik był najlepszą ilustracją możliwości Przewodniczącego RE, a nazywanie go „Prezydentem UE” jest grubtm nadużyciem.
Gdyby ta funkcja była znacząca Przewodniczącym byłaby Merkel. Potrzebny był typ spolegliwy, nie za bardzo rozumiejący co się wokół niego dzieje (a  taki jest Tusk - brak języków i brak znajomości dzailania UE), aby się nie wychylał, a najlepiej palił cygara, pił wino, pozował do zdjęć i grzecznie brał kasę. Tusk do tego nadawał się znakomicie. Był znany z tego ze interes UE (i jej szefowej Merkel) bardziej mu leży niż interes Polski, więc był kandydatem na tyle bezpiecznym aby mu powierzyć unijny żyrandol!


 Tusk zapewnie sprzedal dobry fotel Komisarza UE (cyzli bedzie nic nie znaczacy) za wlasny stolek. Jesli sie to potwierdzi, to powinien byc pociagniety do odpowiedzialnosci kontytucyjnej i to jeszcze przed 1.12.2014.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale