No i UEFA podjęła wczoraj decyzję...
Od kilku dni media prześcigały się w podsycaniu atmosfery. Trudno było usłyszeć, że chcemyzrobić ten turniej wspólnie z Ukrainą. Bardziej można było z tonu medialnych komentarzy wywnioskować, że musimy.
A przecież Euro 2012 jest szansą dla Polski i dla Ukrainy.
Tak naprawdę nadal nie doszło do odpowiedzi na podstawowe pytanie " Po co Nam Euro 2012".
Wiadomo, że warto (no i oczywiście skok cywilizacyjny). Tylko, że bez odpowiedzi na to pdostawowe pytanie trudno będzie o podsumowanie imprezy i o jakiejś wnioski na przyszłość.
Natomiast w trakcie przygotowań(bez jasnej odpowiedzi o cele turnieju) trudno będzie też robić jakiejś korekty w przygotowaniach. Euro 2012 to szansa, ale musi być jasno i czytelnie zdefiniowana.
Z tym pytaniem już dziś muszą sie zmierzyć władze Krakowa i Chorzowa - muszą sobie odpowiedzieć po co się zaangażowały i co będą robiły dalej.
W każdym razie wszyscy chwilowo zainteresowali się Euro 2012 i zaowocowało to niemożliwością wejścia dziśna stronę spółki PL 2012.
Euro 2012 to dla UEFA biznesowa i sportowa impreza. Dla nas to ?. No właśnie. Katalizator zmian ?. Czy szansa na lepszą ligę ?, Szansa na udowodnienie, że potrafimy być partnerami we współpracy z Ukrainą?, Reklama naszego sukcesu po 1989 roku ?.
Jest wiele możliwości. Możemy nadal niemal wszystko. Ważne byśmy świadomie postawili na kilka zagadnień. Nikt za nas tego nie zrobi, a na pewno nie zrobi tego UEFA.
Aleksander Z. Zioło, Szef Zespołu Pilnujemy Euro 2012



Komentarze
Pokaż komentarze (1)