127 obserwujących
810 notek
860k odsłon
  460   0

Afera kartkowa MNiDN i przyczyny nieobecności wybranych w Sejmie podczas opłatka

W ostatnich godzinach i dniach miały miejsce dwa osobliwe wydarzenia. Dzisiejsza nieobecność wybranych w Sejmie na opłatku. I wczorajsza afera z Ministerstwem Kultury profanującym Boże Narodzenie. 

Obydwa wydarzenia łączą się na istotnej płaszczyźnie. 

Dlaczego przyjaźń trwa tylko podczas obchodów Chanuki a znika podczas opłatka? 

Odpowiedź jest prosta.

Żydzi organicznie gardzą chrześcijańskimi świętami i chrystianizmem. I dlatego się nie zjawiają. Jest to oczywiście efekt Talmudu (są tam nawet nakazy przeklinania przy KAŻDORAZOWYM  mijaniu kościoła). Dokładniejsze dane o tym, które przepisy Talmudu odciskają piętno na polskich wybranych będą w drugiej części.

Nasi, chrześcijanie, katolicy do nich idą, na ich pogańskie, szowinistyczne "święta" - oni pokazują, że gardzą. Jasny układ. I nawet nazwany przez prezydenta. 

A.Duda mówi, że Żydzi to naród wybrany. Zachowania takie a nie inne względem tej grupy etniczno-religijnej goszczącej w Polsce utwierdzają w Polakach ich WTÓRNOŚĆ, ich służebność. Ten rząd nieustannie poniża naród. Nie jest to przypadek.

Sprawa powinna być jasno postawiona - albo wzajemne świętowanie (jestem przeciw, gdyż świętowanie antychrześcijańskich, sekciarskich uroczystości jest wbrew chrześcijaństwu), albo każdy świętuje swoje. Tak jak jest teraz to obłęd poniżania Polaków.

Identyczny jak drwiny studentów szkoły plastycznej pochodzenia żydowskiego ze święta Bożego Narodzenia pod patronatem Ministerstwa Kultury, które po poniżającym ataku naszych "przyjaciół" wycofało się z całej hucpy. Ale co poniżyli kolejny raz naiwnych Polaków - to poniżyli.

Ukazane poniżej horrenda ukazały się na stronie Ministerstwa Kultury jako trzy nagrodzone prace w konkursie na kartkę bożonarodzeniową. Nagrodzone, oczywiście, naszą kasą. Gdy podniosła się burza na twitterze, Ministerstwo wycofało się pod pretekstem tego, że... ktoś zrobił im kawał ("nie zadziałały filtry" - zaiste, dziwne określenie, czy ktoś odpyta opłaconych przez nas bezczelnych urzędników, co znaczą te słowa, i co tam naprawdę zaistniało w tej historii żydowskiej prowokacji? Odpowiem - nikt nie zapyta...). Wycofali się i pokazali inną nagrodzoną pracę. Oczywiście, nikt nie zrobił żadnego żartu. Organizatorka była ta samo, co w zeszłym roku (W.Zwinogrodzka). Po prostu powoli, po deklaracjach pana Dudy środowiska przyjaciół czują się coraz bardziej pewnie w tej gościnie. Już Duda mówi, że są tu przez zasiedzenie (ponad... 1000 lat). Z tymi latami to ciekawa sprawa. najpierw było prawie 1000. Potem Duda zmniejszył (nie pamiętam, chyba do 900, mimo iż LK doliczył się tylko ponad 800), a na tegorocznym święcie świeczek ponownie zwiększył CZYTAJ DALEJ [pełna wersja notki została ukryta przez administrację]

image

image

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale