5 obserwujących
169 notek
82k odsłony
173 odsłony

Petycja nr P10-28/19 - obywatelski opis choroby Sądu Najwyższego

Wykop Skomentuj3

        Nie mając wielkiego doświadczenia w prowadzeniu kampanii systemowych, mając dość płaszczenia się przed wszelkimi przedstawicielami partii politycznych w tym kraju od prawicy po lewicę napisałem petycję i wysłałem ją do Senackiej Komisji " PRAW CZŁOWIEKA, PRAWORZĄDNOŚCI I PETYCJI".

Petycje zarejestrowano i nadano jej sygnaturę - P10-28/19 

https://www.senat.gov.pl/petycje/wykaz-tematow-petycji/petycja,414.html

W petycji próbowałem przedstawić problem prawny "właściwości Sądu Najwyższego" jako organu ostatecznego w procesie sądzenia obywatela w Polsce. 

Dostrzegając zamkniętą formę iteracji właściwości Sądu Najwyższego doszedłem do wniosku że ta metoda nie jest prawidłowa i "iteracja" właściwości organu musi być otwarta i  "przykładowa" tj. zawierać zasadę ogólną opisującą właściwość oraz szereg przykładów realizacji tej zasady.

 Niestety - wystąpienie i propozycja z którą wystepowałem trafiała już do przedstawicieli praktycznie wszystkich partii politycznych w tym kraju. Pierwszym z którym korespodnowałem o tym problemie regulacji art. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym była niestety pierwsza Prezes Sądu Najwyższego.

Dzięku mojemu wystąpieniu w sprawie udzielenia informacji publicznej otrzymałem "spis" aktów o randze ustaw,y które regulują w swojej treści "właściwość Sądu Najwyższego" do wykonania jakiejś czynności prawnej. 

Nie jest to natomiast początek historii. 


Drugą osobą której napisałem o "blankiecie" ustawowym i problemie systemowego określenia właściwości przedmiotowej i podmiotowej Sądu Najwyższego był Prezydent RP. Uwagi swoje wysłałem do niego podając wprost "naruszenia zasad techniki prawodawczej". Niestety nikt mi na powyższy apel nie odpowiedział.


Po wielu miesiącach od tego zdarzenia umówiłem się z Pawłem Lisieckim. Posłem Prawa i Sprawiedliwości w sprawie tego jak Sąd Najwyższy potraktował skargę kasacyjną pewnej wdowy. Zwykły błąd sędziego który nie przeczytał skargi i nie zrozumiał meritum opisanego błędu polegającego na pomyleniu się sędziego w przedmiocie "daty od której" liczy się moment przedawnienia prawa do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności testamentu. 


Błąd była bardzo banalny - sędzia stwierdził, że bieg terminu następuje od dnia sporządzenia testamentu a nie momentu śmierci lub momentu jego "otworzenia". Banalny błąd  związany z nadmiarem spraw które ma przerobić Sąd Najwyszy a które mają formę "wniosków pisanych" bez ograniczeń.


Po dłużej rozmowie przedstawiłem posłowi Pawłowi Lisieckiemu wniosek racjonalizatorski polegający na tym żeby Minister Sprawidliwości w porozumieniu z ministrem Cyfryzacji określił zasady "cyfryzacji" formularza wniosku skargi zwyczajnej i kasacyjnej. 


Niestety rozmowa z posłem nic nie wniosła. W swojej korespondencji osobistej zwracałem się również do wielu w tym posła Jarosława Kaczyńskiego. W dniu - 9 lip 2018 napisałe dosłownie to co obecnie do wszystkich partii w tym Rzecznika Praw Obywatelskich.


I powiem tak. Wszyscy proces poprawy efektywnosci pracy sądów w tym Sądu Najwyższego mają w .....

Nikogo obecnie nie obchodzi to żeby skarga była czytelna i aby można ją było skierować drogą elektroniczną. 


  A wystarczy

Po pierwsze otworzyć właściwość Sądu Najwyższego zamykając ją definicją terminu opisowego. Mając otwartą iterację można ją zawsze uzupełnić o nowy element właściwości organu nie znany uprzednio. 

Po drugie przymusić sąd najwyższy wpisując do jego obowiązków usuwanie z porządku prawnego orzeczeń wzajemnie sprzecznych i wskazywanie  właściwej ścieżki prawnej w droge kreowania "zasady prawnej". 

Po trzecie to co dla każdego sądu najważniejsze - umożliwić sędziom czytąć treść skargi poprzez ograniczenie liczby stron do przeczytania. kargę do sądu wyższej instancji pisze prawnik i to oni musza nauczyć się kreować słowa na potrzeby.

Jest na to tylko jedno lekarstwo - cyfryzacja skargi i obniżenie ilości znaków jaką musi taka skarga zawierać co pozwoli na redukcję stron skargi "głównej".

Link do wzorca takiej skargi - https://www.echr.coe.int/Pages/home.aspx?p=applicants/pol


W petycji swojej celowo użyłem słowa "kasta" która oznacza grupę osób o wspólnym interesie prawnym która tego interesu chroni. 

Proponowane rozwiązania opisuje w petycji -

https://www.petycjeonline.com/petycja_w_sprawie_okrelenia_waciwoci_sdu_najwyszego


Jeśli do systemu polskiego sądownictwa wprowadzimy zapisy 



1. Sądu Najwyższy powołany jest do oceny i kontroli aktów stosowania prawa w zakresie nie zastrzeżonym dla Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Stanu a w szczególności: 

1) zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądowego

2) tworzenia w drodze uchwał zasad prawnych celem lepszego kształtowania prawa, 

3) zapewnienie sprawiedliwości społecznej poprzez kasacje wadliwych orzeczeń sądów powszechnych i wojskowych, 

4) kontrolę działania sądów w tym zapobieganie obrazie prawa oraz wykonywaniu powinności sędziego przez osoby które swoim działaniem w rażący sposób naruszyły zaufanie wobec organów sądowniczych, 

5) zapewnienie kontroli praworządności wyborów powszechnych

6) kontroli praworządności procesu tworzenia prawa w tym dokonywania w drodze aktów stosowania prawa oraz naruszeń powagi funkcji posła, senatora poprzez fałszerstwa legislacyjne, jawne łamanie zasad tworzenia prawa z szczególnym uwzględnieniem sposobu głosowania i wprowadzania zmian w treści projektów ustaw, 

7) kontroli praworządności wyboru na wysokie stanowiska lub funkcje państwowe pod kątem poprawności procesu mianowania, powołania z szczególnym uwzględnieniem spełniania przez kandydatów wymogów koniecznych do pełnienia powierzonego stanowiska, 

8) kontroli praworządności sposobu powoływanie i odwoływania sędziów sądów powszechnych, administracyjnych oraz osób powoływanych do Trybunału Stanu.


Te 8 aktów nowej regulacji może -  co podkreślam "może uzdrowić" polskie sądownictwo poprzez - wytworzenie jednolitego prawa, wzrost liczby zasad prawnych stosowanych w praktyce, większej kontroli uchwał. 


Sprawa braku kontroli uprzedniej oświadczeń majatkowych Prezesa NIK - krótka ścieżka, orzeczenie o prawidłowości lub nieprawidłowości uchwały o mianowaniu i ..... wóz albo przewóz. 


Sprawa sędziów dokonujących jawnej obrazy prawa - obowiązek organu wynikajacy np, z przywołania tego obowiązku.

Odebranie Trybunałowi Konstytucyjnemu uprawnień kontroli przebiegu procesu legistacji w przypadkach w których można wywieść delikt proceduralny powiązany z deliktem karnym popełnionym przez posłów. Taki bat na tych co lubią robić sobie w ustawie  "lub czasopisma" czy osób które mając mandat mnożą go dokonując "głosowania na cztery ręce" (winę ponosi ten kto dokonuje czynu).


I to co najważniejsze - sędzia ma czytać, a to co przeczytał "sygnować" potwierdzając tym fakt przeczytania skargi a jeśli zachodzi rozbieżność prawna w orzecznictwie i dostrzega on braki lub błędy w orzeczeniach innych sędziów to pisać "też na formularzu" na czym obraza prawa lub rozbieżność w orzecznictwie polega. 

 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale