12 obserwujących
843 notki
205k odsłon
  193   0

Herman Cain dostał koronawirusa

donoszą merdia.

Polscy czytelnicy mogą nie wiedzieć kto zacz ów Herman Cain – więc wyjaśniamy.

Dawno temu, na długo przed Obamą dyskutowaliśmy kiedy i kto zostanie pierwszym murzyńskim prezydentem Stanów Zjednoczonych. My Wielki Wódz, mieliśmy dwa typy:

Pierwszym był Tomasz Sowell, ekonomista ze Stanfordu. Zaczął karierę jako lewak – ale zmądrzał, po tym jak, na skutek swoich badań, uświadomił sobie jak fatalny wpływ na społeczność murzyńską mają wszelkie „akcje afirmatywne” i kwoty rasowe – zabijają w ludziach samodzielność, tylko rozbudowują resentymenty i cementują wszystkie patologie murzyńskich gett. Murzynów trzeba traktować fair – tak samo jak nie-Murzynów – i tyle. Żadnych preferencji rasowych i podobnych rzeczy – bo to tylko szkodzi.

Dla lewactwa takie tezy to po prostu herezje i dlatego w ciągu swojej kariery Sowell był non stop oblewany pomyjami przez lewackie merdia. Podchodził do tego ze stoickim spokojem: „Lewica panicznie boi się, że Murzyni im uciekną z plantacji”. Tak, to Sowell, był pierwszym autorem tezy, która My, Wielki Wódz powtarzamy, że lewica – pod pozorem walki z biedą – w istocie walczy o to aby nie dopuścić do tego aby jakiś biedak się wzbogacił i przestał być biedny.

Namawiano Sowella do startu w wyborach prezydenckich. Nie wykazał zainteresowania – a szkoda.

Parę lat temu ogłosił, że jest już stary, zmęczony – i wycofuje się z życia publicznego – i zamilkł. Przestał publikować swoje komentarze. Ale ostatnio zrobił wyjątek – powrócił i udzielił wywiadu, w którym oświadczył, że te wszystkie opowieści o „systemowym rasizmie” w Ameryce – to bzdury. Nie ma żadnego „systemowego rasizmu”.

Drugim człowiekiem, w którym widzieliśmy pierwszego murzyńskiego prezydenta USA był Herman Cain. Ten mógłby być nawet lepszym prezydentem niż Sowell – bo Sowell był intelektualistą a Cain – człowiekiem czynu.

Pisaliśmy, że jest strasznie mało zdolnych Murzynów. Otóż Cain był właśnie super zdolnym Murzynem. Jak bardzo zdolnym? Tak bardzo, że gdy zaczął studiować matematykę – to jeszcze na studiach, zanim dostał dyplom, marynarka wojenna USA zatrudniła go na pełnym etacie jako specjalistę od równań różniczkowych opisujących trajektorie pocisków balistycznych. Ilu z pośród Państwa, którzy te słowa czytacie, może powiedzieć, że w czasie studiów ktoś dał wam etat z racji tego, że byliście uznanym specjalistą od czegokolwiek poważnego?

Potem skończył te studia – i zmienił zainteresowania. zamiast sterować pociskami balistycznymi poszedł w biznes – i zbudował od podstaw dużą korporację. Gdy odniósł w ten sposób sukcesy – także finansowe – postanowił spróbować szczęścia w polityce. Wystartował w prawyborach prezydenckich partii Republikańskiej – trzymaliśmy za nim kciuki – i niestety odpadł, w najgłupszy możliwy sposób: Wygrzebano mu, że miał kiedyś jakąś tam kochankę – i zorientował się, że czekają go upokarzające debaty i pranie brudów – więc dał sobie spokój. Cóż, za błędy młodości trzeba płacić – ale jednak mimo wszystko szkoda, że w wyborach nie wystartował.

Po latach prezydent Trump chciał go uczynić dyrektorem Federalnego Banku Rezerw – i niestety ta historia z przed lat znowu wróciła, Cain zorientował się, że Demokraci nie odpuszczą mu i jeżeli nawet nominację dostanie to czekają go upokarzające przesłuchania w Kongresie – i dał sobie spokój.

Wielka, wielka szkoda. Herman Cain to zmarnowany talent amerykańskiej polityki. Byłoby lepiej gdyby to on a nie Obama został pierwszym murzyńskim prezydentem.

No a teraz merdia doniosły, że dostał koronawirusa.

Cóż, pozostaje Nam życzyć mu szybkiego wyzdrowienia!

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka