26 obserwujących
47 notek
163k odsłony
  6368   0

Umowa gorsza niż ACTA

Argumentem, który zaważył na stanowisku Komisji był wspomniany już raport firmy Deloitte, który dostarczyło Ministerstwo Gospodarki. Czytamy tam m.in.:

„(…) zgodnie z przyjętymi szacunkami bardziej korzystną opcją jest Opcja 0 (brak wdrożenia w Polsce patentu jednolitego oraz brak przystąpienia do umowy o Jednolitym  Sądzie Patentowym), niezależnie od perspektywy czasowej ani od scenariusza rozwoju innowacyjności polskich przedsiębiorstw.”

Największymi beneficjentami tych zmian będą państwa wysoko rozwinięte technologicznie mające o wiele większy niż Polska potencjał rozwoju technicznego i to one dzięki opisywanym rozwiązaniom wzmocnią swoją przewagę konkurencyjną. Pisząc wprost: wygrywają Wielka Brytania (koncerny biotechnologiczne, farmaceutyczne), Francja (energetyka, w tym jądrowa, przemysł maszynowy), Niemcy (BMW, Siemens etc…) – reszta przegrywa. Inne państwa Unii w toku negocjacji wycofywały się ze sprzeciwu wobec jednolitego patentu europejskiego mając nóż na gardle bądź wybierając walutę w ręku w zamian za długofalową konkurencyjność własnej gospodarki. Hiszpanie wycofali się gdy głosowano wyrażenie zgody na pomoc dla ich upadających banków, Włosi – w podobnej sytuacji. Francuzi i Anglicy dostali w toku negocjacji po siedzibie sądu i szczególną pozycję wynikającą z uznania ich języka (na starcie miał być tylko niemiecki i siedziba sądu patentowego w Monachium…!). W tej sytuacji muszę zadać kilka pytań rządowi. Za co sprzedaliście konkurencyjność polskiej gospodarki, polskich przedsiębiorców, obywateli i rzeczników patentowych? Czy dostaliśmy coś jako kraj, czy nagrody będą dotyczyły stanowisk w UE dla określonych osób, czyli miała miejsce korupcja polityczna? Dlaczego z wprowadzenie szkodliwej dla Polski umowy uczyniono jeden z priorytetów polskiej prezydencji UE? Ile dokładnie miejsc pracy stracimy w wyniku tych rozwiązań? Mam też jedno pytanie do czytelników: czy jeśli będziemy walczyć przeciw ratyfikacji umowy międzynarodowej pozbawiającej Was prawa do sądu w Polsce, możemy na Was liczyć? W przypadku ACTA udało się wygrać z rządem i grupami interesów chcących je realizować Waszym kosztem. Mam nadzieję, że w tej sprawie, która intelektualnie jest nieporównanie bardziej złożona niż umowa ACTA, a dla Waszych kieszeni będzie o wiele kosztowniejsza, również nie zawiedziecie! 

Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale