Bardzo mi przykro, że nie zdążyłem w ciągu wczorajszego, bardzo aktywnego dnia napisać notki. Przepraszam tych, którzy czekali i - jeśli wyrazicie taką potrzebę, napiszę ją w innym terminie. Dzisiejsze wystąpienia na pewno będzie w standardowym terminie, czyli wieczorem.
Miałem pomysł na opublikowanie tu strony z książki, aczkolwiek pomyślałem, że to byłoby naruszenie praw autorskich. Uważam, że uczciwość jest podstawą mojej trzeźwości, dlatego pozwalam sobie tylko opublikować - jak zwykle - pytanie:
Czy ciężko pracuję na swoją trzeźwość?



Komentarze
Pokaż komentarze