Właśnie Dzisiaj
Właśnie dzisiaj chcę być szczęśliwy
0 obserwujących
254 notki
6445 odsłon
  30   0

20.01.2023, Piątek

Czy całkowicie wyzbyłem się złości i urazy?

imageNa pewno mniej uraz teraz łapię. Właściwie, nie jest łatwo mnie do siebie zrazić, choć istnieją tacy. Nie napiszę: nieszczęśnicy, bo to nie ich wina. 

W czasie, gdy piłem, nie lubiłem ludzi. Łatwo było urazić moją pychę, jakąkolwiek uwagę pod swoim adresem, na przykład informację zwrotną na swój temat, traktowałem jako osobisty atak. 

Bo nie miałem poczucia własnej wartości. 

Jedną urazę chowałem jednak długo jej sobie nie uświadamiając. Urazę do siebie, mając pretensje o to, że wcześniej nie zacząłem trzeźwieć, że tyle lat zmarnowałem, że… Nie cofnę czasu - tak naprawdę o to miałem do siebie pretensje. A te - jak urazy - nie muszą być za bardzo mądre. Rozmawialiśmy wtedy o Kroku Dziewiątym: Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.

Starałem się zadośćuczynić tym, którym urazę pamiętałem. Starałem się jej pozbyć. A jednak zadra do mnie samego istniała i wtedy ją sobie uświadomiłem. Ja też zasługuję na swoje wybaczenie. A przynajmniej warto spróbować. 

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości