Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj
18
BLOG

02.06.2023, Piątek

Wlasnie.Dzisiaj Wlasnie.Dzisiaj Rozmaitości Obserwuj notkę 0
„A oto Kroki, które sami stawiamy i które są proponowanym przez nas programem zdrowienia.”, Anonimowi Alkoholicy, s. 50

imageNigdy nie byłem wielkim fanem wycieczek w góry, a jednak na kilka wyższych i kilka niższych szczytów w życiu wylazłem. „Droga w górę”, zwykle (bo w górach nie ma wind), jest „drogą pod górę”. Jest trudna. Ciężka. Męcząca. 

Satysfakcja na szczycie jest jednak niesamowita. 

Z tym ostatnio, jak zauważam, mam trochę problem. Nie jest trudne utrzymanie trzeźwości. Nie chce mi się pić, w rozumieniu „ulżenia sobie”. Nauczyłem się wyżywać zdrowo: piszę coś, gram w ping ponga, idę na spacer. Wbiłem sobie w głowę, że nie ma drogi na skróty, ulga nie może być natychmiastowa. Nawet, gdy biorę coś przeciwbólowego, lek musi się wchłonąć, żeby zacząć działać. 

Problemem, jaki zauważam ostatnio, jest właśnie satysfakcja z niepicia. Czuję się przemęczony. Wymięty. Czuję pewne niezadowolenie z codzienności: wstaję rano, siadam do pracy, zwykle pracuję dłużej niż powinienem, ewentualnie pójdę na ping-ponga, rozwożę dzieciaki po treningach, wybiorę się na mityng. 

Dlatego jutro jadę do kina, z rodziną i dziewczyną Syna. Spędzimy razem dzień. Bez pracy, tematów okołopracowych i życiowych. Mam zamiar weekend wykorzystać do końca. 

Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing. Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.  Jak na mityngach AA.  Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką). 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości