Dziś 27 października - 134 - łódzka tura nominacji do Wodzianna Trophy. W zasadzie - Tropi.
Autor-nominat: Tomasz Słupieński (Wesoły Włodek)
Dzieła - Tryptyk łódzki:
"Jestem Wesoły Włodek" - Autor przedstawia nam się jako niemrawy poszukiwacz osób pracujących w urzędzie gminy Łódź, potem "Po godzinach dla dobra łodzian" tapla się w wodociągach, po czym zostaje "Brud, smród i Piotrkowska". Czego ilustracją jest Łodzianny ulubione zdjęcie Annumi: "Łódź, Grudzień 2006" (prawdopodobnie najdłużej żyjący post na saloonie).
Autor-nominat (Wesoły Włodek Słupieński) jest zadeklarowanym aktywistą organizacji, z którą Łodzianna sympatyzuje, bowiem organizacja ma w nazwie słowo "Łódź". W ogóle sprawy łódzkie są Łodziannie bliskie, w tym sportowe ("ŁKS Żydzew"). A już najbliższy jest nam styl Nominata, który występuje z flagą z napisem Sopot, i który wykazuje się niezwykłym temperamentem komentatora. 6 komentarzy na 48 artykułów, w tym ostatni w czasach przedwodziannowych. Ten temperament określamy jako "zdechły pomuchel".
Ale - poza nominacją - najbliższa Łodziannie jest dziś SPRAWA PEDALSKA z HGW w tle. Chodzi mianowicie o to, że inteligentne miasto Warszawa (które darzymy podobnym sentymentem, jak Starachowice), otóż ta Warszawa twierdzi, że Łódź zawłaszcza warszawskie ścieżki rowerowe. Nie wierzycie - sprawdźcie - "Wyborcza" prawdę Wam powie.
<< 133 runda nominacyj runda 135 >>


Komentarze
Pokaż komentarze (18)