Szanowni Państwo. W ramach programu "Rozmowy Panny Wodzianny" udało nam się dotrzeć do glogera, który osobiście przygotowywał akcję "obalić mur". Jak mówi sam o sobie: "Jestem cichy i pokornego serca, dlatego nie chwaliłem się do dziś, że obalenie muru to moja sprężyna".

Zdjęcie zrobiono w maju 1980. A więc tuż przed...
Jak widać, Bohater się nie czai: pokazuje znak Victorii (czym wprawdzie zapewne obraża wszystkich okolicznych Greków), jak również stoi tylną częścią do muru, który wtedy jest mały. Ale cóż, ludzie i rzeczy z czasem rosną.
Niestety, Gloger nie jest na ogół obecny fizycznie na saloonie24 z powodu pożegnania, które solennie przeprowadził sobie czas temu jakiś z Biurem Politycznym Komitetu Centralnego Saloonu24, ze szczególnym uwzględnieniem pewnego... Greka.
Materiał w pewnym sensie powiązany: "Mur w Berlinie i inne takie"


Komentarze
Pokaż komentarze (29)