Jest takie miasto - Chojnice się nazywa. Przez Jana Długosza zwane bramą i kluczem Pomorza. Miasto, w którym nigdy nie było zamku, a w którym stacjonowały garnizony z 10 różnych armii (tylko Czesi oblegający Chojnice zostali odparci).
Chojnice mają wszystko, czego trzeba: jeziora, lasy (konkretnie: bory), rzeki, przedsiębiorstwa, drogę (berlinkę), a nawet resztki linii kolejowej Królewiec-Berlin.
Otóż w tych Chojnicach rządzi Arseniusz Finster, burmistrz. Absolutorium ostatnie dostał stosunkiem głosów 20 : 0 : 0. Radnych jest w Chojnicach 20.
Po wybudowaniu dwóch orlików miasto wybudowało sobie Sępika. Parametry ma jak orlik, tylko jest dużo tańsze.
Więcej w serwisach:
► Chojnice24.pl (tu wypowiada się jako komentator burmistrz Finster)
► Gazety Pomorskiej
► Gazety Wyborczej


Komentarze
Pokaż komentarze (12)