
Zapluty Antyeuropejczyk, zadając zagadkę, napisał:
Dla ułatwienia - nie jest to falliczny symbol żywotności mojego miasta.
Dla moich krajanów prośba - dajmy szansę tym którzy w naszym mieście nie mieszkają :)
...i dodał:
to "coś" jest ponoć ekologiczne i można to powiązać (luźno bo luźno) z częścią nicka Gospodyni tego bloga :)))


Komentarze
Pokaż komentarze (38)