Szanowni Salonowcy na objawienie się Janusza Palikota w saloonie24 w znacznej części zareagowali... negatywnie.
A ja nie!
Podstawą funkcjonowania Platformy* Saloon24 jest regulamin. Mało przejrzysty. Jednak jest zasadą, że ma prawo tu pisać każdy (z wyjątkiem Freemana, Nielubiegazety2, Matki Kurki, Partizana z Belgradu i innych blogerów usuniętych, niekiedy wielokrotnie i bez sensu).
Nie ma żadnych przeszkód, by swoje notki wrzucali tu Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak czy Hugo Chavez bądź Fidel Castro. Albo Kornel Morawiecki, Silvio Berlusconi, Jose Maria Aznar czy Andrzej Gwiazda. Regulamin nie przewiduje dyskryminacji. Z założenia. Choć być może - jak wynika z niektórych komentarzy - należałoby zaostrzyć cenzurę i kryteria dostępu? Jestem przeciw nadmiernym obostrzeniom i represjom. Szczególnie pod doświadczeniach w trzecim kręgu Piwnicy.
Palikot pojawił się w saloonie - bo mógł. Nawet pasuje do grona, w którym z powodzeniem miesza się Toyah z Renatą Rudecką-Kalinowską, Ludwik Dorn z Wojciechem Olejniczakiem, Marek Migalski z Ryszardem Czarnecki, Rolex z FYMem - i tak dalej.
Czym się różni Palikot? Jak widać z ilości odwiedzin i komentarzy - popularnością. Palikot: dwie notki, ponad 300 komentarzy i ponad 10 tys. wejść. Parędziesiąt tekstów poświęconych Palikotowi. To Czytelnicy saloonu budują popularność blogów! Na plus czy minus, ale popularność. Zabija milczenie i obojętność. Wielu blogerów skasowało lub porzuciło swoje blogi z braku publiczności i komentatorów**.
Palikot w saloonie to nowy, większy i lepszy Azrael. Ale pod względem estetyki to mniej więcej ten sam poziom. Kto zna Azraela, pewnie potwierdzi.***
________________
* chodzi o Platformę Hostingową Salon24, zarządzaną przez Media Obywatelskie Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie i regulamin tej Platformy (ustalony przez Media Obywatelskie Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie).
** Azrael pod dzisiejszą notką otrzymał 5 (słownie: pięć) komentarzy, w tym dwa własne.
*** można sobie wcisnąć tag "cień azraela" w niniejszej notce, kto nie wiem, trochę się dowie.


Komentarze
Pokaż komentarze (31)