Jak P.T. Salonowcy zapewne zakonotowali, był dawnemi czasy w saloonie bloger Toyah, który nawet uzyskał dwa godne trofea: onetowy "Blog roku 2009" oraz (bardziej godne) "Wodzianna Trophy w kategorii Madonnologia". Toyah zbanował był Wodziannę Pannę, a następnie się pogodziliśmy i teraz jest OK.
Wielu blogerów (zwanych w różnych źródłach glogerami, blogowcami, blogasami itp.) fascynuje się "Blogiem roku". My (Kapituła Wodzianna Trophy) na wszelki wypadek nie wiemy do końca, o co tam chodzi, ale jedna notka mnie zafascynowała: otóż Toyaha z tegorocznego konkursu wywalili!
"Onetowi już dziękujemy" - nosi tytuł odpowiedni wpis Toyaha. Toyahowi dedykujemy pieśń:


Komentarze
Pokaż komentarze (52)