0 obserwujących
115 notek
84k odsłony
235 odsłon

„Skok na Trybunał” to niszczenie polskiej demokracji

Wykop Skomentuj3

Jednym z najważniejszych postanowień obowiązującej Konstytucji naszego kraju jest zapis, zgodnie z którym Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym. Z tego pozornie niewiele mówiącego postanowienia ustawy zasadniczej wynikają ogromne konsekwencje. To właśnie fakt, że żyjemy w demokratycznym państwie prawa, ma nam gwarantować, że władza publiczna poważnie traktuje zapisy konstytucyjne, przestrzega wiążącego nas prawa międzynarodowego oraz nie łamie reguł i obyczajów ukształtowanych w toku wielu lat praktyki parlamentarnej.

Niestety, osiem lat rządów koalicji PO-PSL to czas systematycznego niszczenia i upolityczniania bardzo ważnych instytucji państwowych, które z założenia powinny być niezależne. To również czas lekceważenia ugruntowanych obyczajów parlamentarnych oraz praw opozycji.

Jednym z najważniejszych organów państwa, który powinien być wolny od nacisków polityków, jest Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z zapisami Konstytucji RP składa się on z 15 niezawisłych sędziów, których zadaniem jest dbanie, aby prawo uchwalane przez parlament nie wykluczało się z zapisami ustawy zasadniczej. Trybunał z pewnością nie został powołany w celu blokowania pożytecznych społecznie ustaw, które mogą być niewygodne dla poszczególnych środowisk czy grup interesów.

Wygląda jednak na to, że odmienny punkt widzenia na rolę Trybunału Konstytucyjnego mają rządzący. Niedługo po zwycięstwie wyborczym Andrzeja Dudy koalicja PO-PSL naprędce zmieniła ustawę regulującą tryb wyboru kandydatów na sędziów, tak żebt zdążyć z wyłonieniem ich na ostatnim posiedzeniu tej kadencji Sejmu. Tym samym dojdzie do rażącego naruszenia zapisów ustawy zasadniczej oraz obyczajów ukształtowanych w ciągu minionych 25 lat polskiej demokracji.

Podkreślam, że art. 194 Konstytucji RP stanowi, że Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów. Jeśli, tak jak chcą Platforma Obywatelska i PSL, do wyboru nowych sędziów dojdzie 9 października, to Trybunał będzie składał się z 20 sędziów. Dzieję się tak dlatego, że nowi członkowie Trybunału zostaliby wybrani wówczas, kiedy jeszcze nie upłynie kadencja tych sędziów, którzy obecnie pełnią swoją funkcję.

W ten sposób, przy całkowitym zlekceważeniu przepisów ustawy zasadniczej, rządzący zabezpieczą swoje interesy w Trybunale Konstytucyjnym. Na skutek szybkiej zmiany stosownych przepisów ustawy, sędziowie zostaną wybrani jeszcze w tej kadencji, mimo że powinno to mieć miejsce dopiero w przyszłym parlamencie. Koalicja PO-PSL, przy wsparciu SLD, usiłuje dokonać „skoku na Trybunał”, w obawie przed porażką w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

Wszystko wskazuje na to, że wybrany niezgodnie z prawem Trybunał może blokować zmiany, jakie Prawo i Sprawiedliwość chciałoby wprowadzić w Polsce, o ile Polacy powierzą nam mandat do sprawowania rządów. Koalicja PO-PSL lekceważąc prawo i dobre obyczaje de facto zachowa wpływ na bardzo ważną instytucję, jaką jest sądownictwo konstytucyjne.

Postępowanie rządzących to nie tylko naruszenie zapisów Konstytucji RP i dobrych obyczajów, ale przede wszystkim niszczenie polskiej demokracji. Takie praktyki oddalają nas od państw o ugruntowanym parlamentaryzmie, niebezpiecznie przybliżając nas w stronę krajów, gdzie normy konstytucyjne są warte tyle, ile papier na którym je spisano.

Prawo i Sprawiedliwość uznało, że w tej sytuacji nasz klub parlamentarny w ramach protestu nie zgłosi żadnego kandydata na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Uważam, że wybór dokonany na posiedzeniu Sejmu w dniach 8 i 9 października na skutek naruszeń Konstytucji będzie nieważny.


 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale