130 obserwujących
435 notek
1447k odsłon
2523 odsłony

Sprzedawanie talentu za pół ceny

Wykop Skomentuj46

Poważny i rozsądny komentarz Tomasza Wróblewskiego w ostatniej Rzeczpospolitej, na temat mizerii polskiej prasy, kończy się niepotrzebnym, być może niezamierzonym, dysonansem: “wrócimy na fotel sędziów, a nie politycznych rozgrywających”.

http://blog.rp.pl/wroblewski/2012/06/15/przerdzewiala-czwarta-wladza/

 

Dziennikarze jako sędziowie? “Give me a break!” – że popiszę się nienaganną angielszczyzną. Poza wszystkim innym, sędzia “rozsądza”. Nawet gdyby polscy dziennikarze osiągnęli ideał bezstronności i niezależności, o który – słusznie – dopomina się naczelny Rzepy, to i tak analogia z sędziami jest głęboko nietrafna. Sędzia o czymś decyduje. Ma władzę. Prasa żadnej władzy nie ma. Metafora o “czwartej władzy” jest częściowo ironiczna, a częściowo chybiona. Gdy polemiści skarżą się, że jakaś gazeta (zazwyczaj zresztą jedna i ta sama) “narzuca” to, “każe wierzyć” w tamto, a „dekretuje” jeszcze coś innego – to widzę w tym wyłącznie żal, że polemista ma mniejszą popularność, mniejszą siłę perswazji i mniejszy talent publicystyczny niż jego oponenci.

W swym komentarzu red. Wróblewski pisze m.in., że dziennikarze muszą Nauczyć się sprzedawać swój talent i wiedzę, a nie swoje poglądy”. No więc ma, tuż obok w swojej gazecie, a nie w jakimś fanzinie typu „GPC”, red. Semkę który sprzedaje swój talent i wiedzę, przypisując Rosji i Putinowi osobiście interes w tym, by nasi kibole potargali rosyjskich przyjezdnych, no a skoro mają w tym interes, to – w podtekście – być może sami do tego dążyli. To ten sam argument, który jeszcze przed rozróbami wyrażał Łukasz Warzecha, no ale ponieważ Semka to jednak jakaś klasa, może nie od razu geniusz ale dobry i sprawny publicysta, warto pochylić się nad nim (tym argumentem), ale tylko na chwilę, tak jest groteskowy. Jest to argument typu: perfidni Rosjanie dali polskim chuliganom pobić Rosjan w Warszawie, by w świat poszedł szkodliwy dla nas przekaz, że Polacy są rusofobami. (Żyd dał się pobić Francuzowi by oczernić Francję przed światem jako antysemicką, a frankofobiczny Netanyahu zacierał ręce).

http://www.rp.pl/artykul/9157,892164-Podkrecanie-napiecia.html

 

Semka, rzecz jasna, aż tak prostacki nie jest, więc zastrzega się: “Powie ktoś, nie sposób stwierdzić, czy rosyjscy kibice faktycznie są sterowani przez służby specjalne Rosji. I na tym polega problem”. Proszę zwrócić uwagę na to ostatnie zdanie, bo jest naprawdę piękne. Skoro w tym “problem”, to fakt że nie wiemy, jeszcze bardziej przemawia na niekorzyść Rosjan. Gdy nie mamy na to twardych dowodów, to jest to dowodem na niebywałą wręcz perfidię Rosjan, którzy tak chytrze i skrzętnie ukryli wszelkie dowody. Jednym słowem, Rosjanie nie mają szansy wygrać z redaktorem Semką.

Nie wiem, na ile nad tym boleją. Gdy jednak redaktor naczelny Rzepy wzywa dziennikarzy do realizowania swych talentów, a niekoniecznie demonstrowania poglądów na wszystko, to chce się zawołać: Redactore, cura te ipsum, a w każdym razie cura tuam gazetam, czy jak by to było po łacinie, bo już zapomniałem deklinacji.

 

Wykop Skomentuj46
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale