Dodam: szantaż i klincz złoczyńców, którzy nakradli się "do rozpuku" i teraz "trzymają się za gardła"; ewentualne kompromisy i decyzje, m.in w sprawie tzw. reformy emerytalnej, zależą od tego, kto dłużej wytrzyma - i przetrzyma - w tym "miłosnym uścisku".
Dyktat platformerskich bezmyślnych "reformatorów" (właśnie oglądałem w telewizji jednego z ich "ekspertów", tzw. prof. I.Krzemińskiego, który sam mi kiedyś nieopatrznie przyznał się do tego, że nie rozumie nawet połowy tego, co jest mówione na tzw. Radzie Gospodarczej przy Premierze III RP) trafia na opór nawet koalicjanta, który "kocha" byc przy władzy i zawsze bardzo dobrze wie, gdzie leżą przysłowiowe "konfitury". Oczywiście, możliwe, że Platformie uda się rzucić na kolana swego pazernego ale jednak dość przytomnego i rozsądnego partnera bo choćby udział PSL-owców w Inform-Aferze staje sie tzw. "tajemnicą poliszynela".
To, co jest dzisiaj jedynie taktyczną rozgrywką dwóch złoczyńców będzie rzutowało na losy milionów Polaków przez dziesiątki lat. Juz modny kiedyś Poper - i każdy zajmujący się metodologią prognozowania procesow społecznych, gospodarczych i demograficznych, tak jak niżej podpisany, nie może dokładnie i z pewnością przewidzieć, co sie będzie działo za 20-30 lat. "Przyuczeni" amatorzy i ignoranci (znani mi Gruzini dodawali jeszcze dwa określenia: "Dilietanty" i "Aroganty"), w rodzaju Boniego, rzucają w tłum "ekspertow" w rodzaju tzw. prof. I.Krzemińskiego, kilka wziętych z sufitu cyfr, a wszyscy "eksperci" namiętnie nad nimi debatują.
Tak wygląda Dialog, Debata publiczna i Konsultacje a la Platforma "obywatelska". To styl pracy Biura Politycznego i KC PZPR z okresu Gomułki i Gierka; czegośmy się, Rodacy, doczekali?! Marnujemy dzien po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu...
Kto za to odpowie? Raczej podobnie jak największy nasz "eksportowy" kabotyn i partacz III RP, a konkurencję miał wielką, łącznie z Gajowym - premier J.Buzek - ten główny nasz Nikodem Dyzma czyli Donald Tusk, dostanie awans na stanowisko Przewodniczącego Komisji Europejskiej; szkoda, że tak późno, mógł tam pójść jakieś 5 lat temu!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)