Przejmując idiotyczny, drwiący styl prezentacji i komentarzy, przerywanych nerwowym chichotem, godnym Koziołka Matołka, od tego przygłupa z TVN-24, również inni prezenterzy zasmiewaję się publicznie i na nasz koszt z rzeczy, które wcale nie są śmieszne. W kraju, w którym prawdopodobnie jeszcze dla kilku milionów najuboższych rodzin potrawy z jaj sa podstawą codziennego, a głównie - porannego "menu", proponowanie powszechnej hodowli kur jest tak samo śmieszne, jak zalecenie Premiera Pawlaka aby swoją starczą przyszłość związać z miłością i łaską dzieci, których każda polska para posiada aż.... 1,30, i to raczej niepracujacych na.
Przez dwadzieścia lat, od czasu do czasu jeżdziłem do Francji i pamiętam - bo z tego korzystałem - że na tamtych bazarach jajko wciąż kosztowało ok. 10 centów; przy płacach kilka razy wyższych od naszych. Teraz, gdy jajko kosztuje już ok. złotówki - podobno wskutek wymogow i tzw. standardów UE, które uśmiercają hodowlę kur w Polsce - dla wielu milionów Polaków i ich dzieci, na dwa tygodnie przed Wielkanocą uśmiechy zamierają na twarzach.
Chodzę po wielu sklepikach na Szczęśliwicach - od wielu lat sam robię zakupy - i jeszcze nigdy nie słyszałem takiej wsciekłości, po obu stronach lad; "polska klasa średnia" - nie mówiąc o tych najbiedniejszych - czuje się coraz bardziej oszukana przez tych, którzy kiedyś szli do władzy z ofertą permanentnego "grillowania" i "ciepłej wody". Jeszcze rok temu jadałem na Wielkanoc w takiej leśniczówce w Tatrach, gdzie jaja kurze leżały wszędzie i kazdy gość mógł, wychodząc, wziąć sobie ze dwa na śniadanie...
Panowie "medianci" i "komedianci" - już pisałem gdzie indziej, że tam, gdzie nie przyznaje się do odpowiedzialności za to, co się dzieje, może przyjść czas wymierzania "zbiorowej odpowiedzialności". Może wówczas się okazać, że prawdziwa jest zasada "Ten się śmieje - kto się śmieje ostatni!".
I uważajcie, żeby na czele rozliczajacych nie stanęli wówczas "bolszewicy-palikociarze", złożony z szumowin i przygłupów odprysk " z PO i "platformersów", jedynie "słusznych i sprawiedliwych"!
Gęsi uratowały Rzym, a nie jest wykluczone, że kurzy strajk może uratować Polskę przed durnymi politykami z PO, RP i SLD i "państwowymi" urzędnikami, których czołówka chce z Polski uczynić Grecję i innych europejskich bankrutów!
Stanie się tak, gdy temperatura w naszym Kraju dojdzie do stanu wrzenia!
Pamiętajcie


Komentarze
Pokaż komentarze (2)