Tusk mówił, że w 2011 roku mieliśmy wejść do Eurolandu. Zamiast tego głupstwa, bardzo szkodliwego, przyszły czasy, gdy Jeden Euro kosztuje 4 jaja; to chyba jajo za 25 centów; trzeba uchwalić, że jajo staje się polską walutą, i to jakże mocną!
Smacznego!
Mam ogólniejszy projekt: polskie kury - i nie tylko - muszą znieść wiele miliardów jaj, które sprzedamy krajom Eurolandu za euro; w ten sposób zgromadzimy takie rezerwy europejskiej waluty, że złoty juz nie będzie potrzebny - wejdziemy do tego "Landu"...
Co nas wtedy czeka? Zapytajmy Greków, Hiszpanów, Irlandczyków, Portugalczyków, Włochów...


Komentarze
Pokaż komentarze