Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
442
BLOG

Półgłówki polityczno-medialne

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 6

Od  dość dawna chodziło za mną pytanie: co mają ze sobą wspólnego takie "telewizyjne osobowości", różniące się - wprawdzie niewiele, pod względem tzw. orientacji politycznej, seksualnej, płci i wykształcenia, jak: Biedroń, J.Kuźniar, marszałka (tak jak "stolarka") Nowicka, prof. Środa, Paweł Olszewski, Gibała, M.Olejnik T.Wołek, Halicki, Ibisz, K. Wojewódzki, oraz jeszcze kilka podobnych, lansujących się i lansowanych, postaci politycznych i/albo medialnych?

Moi czytelnicy wiedza już, że szukałem tych wspólnych cech w ich wyjątkowej tępocie i bezczelności, pochodzeniu społeczno-rodzinnym - z jakichś, za przeproszeniem, dygnitarzy, autorytarnych i dogmatycznych, byłego systemu - wyjątkowych zdolnościach kłamania i odporności na prawdę, ogromnych pokładach złośliwości wobec tych, którzy poświęcili swoje życie walce o Nową Polskę (jak np. Kaczyńscy czy Macierewicz), niegdyś zniszczoną przez dwie okupacje oraz kolaborację ich rodziców, najbardziej masową i długotrwałą w historii Polski, ze wschodnim sąsiadem (wmawiano nam w szkole, że Polska nie wydała z siebie Quislinga czy Petaina!!!).

Dostałem któregoś dnia olśnienia, gdy zobaczyłem w jakimś dzienniku zdjęcie niejakiego Zapatero, który właśnie zainkasował 60 tys. euro za jakis "genialny" wykład o "reformowaniu" gospodarki (w Hiszpanii), zresztą w zastępstwie Prezydenta Luli (który dźwigał, a nie pogrążał, Brazylię); wykład na pewno równie dobry, jak naszych "mędrców-reformatorów": Wałęsy, Kwaśniewskiego czy Balcerowicza...

Patrząc na jego twarz uświadomiłem sobie, że to twarz jakiegoś "autysty", by nie nazwać to bardziej brutalnie; jest coś strasznego w tych twarzach, na ogół małych, "ciasnych" główkach, tępym spojrzeniu, często z silnym wytrzeszczem, zbliżonym do ich w "ząbek czesanego" szefa i idola, o wilczym spojrzeniu; im taka postać bliższa temu ostatniemu, tym ma silniejszy wytrzeszcz: marszałka Sejmu, rzecznik klubu PO, Halicki...nawet Niesiołowski.

Rodzą się dalsze pytania: skąd to się bierze: czy tak sie hipnotyzuje zwolenników i "przygważdża" przeciwników?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości