Milczałem dwa tygodnie. Ktoś może powiedzieć: byc może i słusznie, może byłoby dobrze żeby kontynuowac taką bierność. Jednakże...jak już kilka razy pisałem na moim blogu: żeby działo sie zło - wystarczy nic nie robić, wystarczy milczeć...
Dzisiaj wysłuchalem kilku dyskusji na temat tego, co sie ostatnio działo w Polskim Sejmie, głównie wokół tzw. ustawy emerytalnej; przy okazji przypomnialem kilka innych faktów z ostatniego okresu - stad tytuł mojej notki. A wypowiadali sie w dyskusjach decydenci i tzw. eksperci, m.in. była minister Kopacz, szef KP PO, jeden z naszych najgłupszych profesorów, niestety -socjolog, niejaki Krzemiński. Wszyscy gadali o głupstwach: spektaklu, "pyskówkach", wyzwiskach, porównaniach, obelgach itp. A o czym tu należy mowić, a nawet - krzyczeć!
Że wówczas, gdy była pani Minister Zdrowia (obecnie, w nagrodę, Marszałkini Sejmu) chwalila sie sukcesami z oszczedzaniem szczepionek - umarło w ciagu roku dodatkowo, ponad wieloletni trend, jakieś 6-7 tysiecy polskich obywateli.
Że w ostatnich latach gwałtownie wzrasta ilość zamachow samobójczych: ewidentny dowod na narastanie kryzysu i spolecznej anomii w kraju, pomijając umierających na emigracji.
Że ostatni Minister zdrowia i jego poprzedniczka zaniedbali zaopatrzenia polskich szpitali w leki anty-rakowe; sprawa ucichła, pamięć mediów jest bowiem bardzo krótka...
No i ostatnia ale nie najmniejsza sprawa: opóźnienie o kilka lat wypłat emerytur. Nie wiem dokładnie jaki jest odsetek bezrobotnych w Polsce w wieku zbliżonym do obecnego wieku emerytalnego; przyjmijmy, że jakieś 18-20%, może troche mniej, może troche więcej. Wbrew temu, co gadają rządowi eksperci i decydenci - to nie jest tak, że skutki ustawy emerytalnej pojawią się w jakiejś odległej przyszłosci - już za dwa-trzy lata objawi się kategoria Polek i Polaków, z roku na rok - coraz liczniejsza, którzy nie bedą mieli, po prostu, z czego żyć; przy malejącej stopie wzrostu gospodarczego jest to tak samo pewne, jak to, że wśród najmłodszych Polaków co 4-ty już obecnie jest bezrobotny (jakos nie pamiętamy zaklęć ekonomistów, że po to, by bezrobocie nie rosło wzrost gospodarczy musi wynosić co najmniej 5,0% rocznie!).
Aktualne stanie się znów powiedzenie, że szczury mają cztery nogi po to żeby zdążyć do śmietnika przed niedoszłymi, bezrobotnymi emerytami... Wazne żeby Tuskowi i Rostowskiemu wszystko się w rachunkach zgadzało; i żeby wysłać kilka miliardów (dolarów, euro, złotych) "głodującym" Grekom...
Oczywiście, nawiązując do porównań z okresem hitlerowskiej okupacji - eksterminacja starych Polaków nie będzie tak gwałtowna jak wówczas ale obejmie dodatkowe kilkadziesiąt (niektórzy twierdzą, że kilkaset) tysięcy ludzi rocznie; dojdą do tego dalsze "sukcesy" służby zdrowia, brak srodków na leki, samobójstwa, wypadki na "zmodernizowanych" drogach, itp.itd. itp.
To o to toczy się debata, panie profesorze, za przeproszeniem, I.Krzemiński, a nie o to, czy ten lub ów poseł dostał po pysku, tego czy innego opluto lub wyzwano od... (mniejsza o szczegóły) ."Solidarność" znow walczy o przetrwanie Polaków i Polski! A Pan organizuje idiotyczne konferencje!
Ale tak samo jak w stanie wojennym zawsze można bedzie powiedzieć: "najstarsi ludzie nie pamietają tak lekkiej okupacji" ; choc może zostanie zalegalizowana eutanazja, przecież kraj i społeczeństwo podlegaja modernizacji...


Komentarze
Pokaż komentarze (7)