Czym jest w III RP IV władza?
Pałkarstwo medialne to także władza
Jak mawiał klasyk, Szanowny Pan Profesor "Kangur" (czytaj: W.Sadurski), tak jak większość "powracających" i stale dopieszczanych przez media PRL-bis (elektroniczne, ale nie tylko),jak np A.Holland czy tzw., Głowacki, albo "rżnie głupa" albo nim jest.
Od dawna, tzn. od czasów Lenina ,Goebbelsa, Urbana i im podobnych pojawiła się kategoria "medialnych pałkarzy", których głównych zajęciem jest obrzucanie błotem, a nawet g...nem różnych kategorii przeciwników aktualnego, jedynie "słusznego" systemu i takiejże władzy: kiedyś karłów reakcji, kułaków, wrogów ludu, ludzi ciemnogrodu; ostatnio "oszołomów", "moherów", "pisuarów" itp., spoza pleców polityków, policjantów , prokuratorów i agentów służb specjalnych. W stanie wojennym mistrzem tej "zabawy" był niejaki Jerzy Urban, protoplasta większości dziennikarzy polsko-języcznych starszego i średniego pokolenia, oddanych komunie i post-komunie (Bratkowski, Passent, Paradowska, Żakowski, Wołek, Lis,Kuźniar, Olejnik, Kolenda-Zalewska, Po(c)hanke i reszty "swołoczy" oraz setki innych z listy płac TVN,TVP, "Polityki", "Gazety Wyborczej", "Wprost", Newsweeka, Przekroju, Przeglądu, że nie wspomnę o "Nie" bo się brzydzę...), których "dziennikarstwo polega na rywalizacji w wymyślaniu coraz bardziej obrzydliwych epitetów dla swoich politycznych i ideowych przeciwników.
Pan profesor Sadurski po powrotach (lub w ich trakcie) doszlusowuje,odruchowo i skwapliwie do tej kategorii medialnych pałkarzy i nie zauważa tego, że należy do tej czwartej władzy, która praktycznie zmonopolizowała większość mediów elektronicznych i od 23 lat kontynuuje wciskanie milionom Polaków, że istnieje tylko jedna, bez-alternatywna droga do "świetlanej przyszłości", wytyczona przez "popłuczyny" PRL-1, od Mazowieckiego i Balcerowicza po Tuska i Vincenta.
Jak można prezentować taką wiedzę, mentalność i poglądy jeśli nie jest się kolejnym "medialnym pałkarzem ("pałkarką)", podobnym do tych z TVN-24 czy z "Gazety Wyborczej"?!
Pan profesor Sadurski po powrotach (lub w ich trakcie) doszlusowuje,odruchowo i skwapliwie do tej kategorii medialnych pałkarzy i nie zauważa tego, że należy do tej czwartej władzy, która praktycznie zmonopolizowała większość mediów elektronicznych i od 23 lat kontynuuje wciskanie milionom Polaków, że istnieje tylko jedna, bez-alternatywna droga do "świetlanej przyszłości", wytyczona przez "popłuczyny" PRL-1, od Mazowieckiego i Balcerowicza po Tuska i Vincenta.
Jak można prezentować taką wiedzę, mentalność i poglądy jeśli nie jest się kolejnym "medialnym pałkarzem ("pałkarką)", podobnym do tych z TVN-24 czy z "Gazety Wyborczej"?!

