Nie pierwszy raz o to pytam...
Specjalnie czekałem dzisiaj na program tzw. "telewizji publicznej" (choć od dawna wiem, że rządowa) pt. "Ukraina: Demokracja czy chaos?". Po udziale w seminarium Fundacji Batorego z udziałem Ukraińców - którzy mówili,m że tam jest już putinizm i łukaszenkizm, byłem ciekaw, co tam się dzieje. Bez jednego słowa uzasadnienia i przeprosin emisję zdjęto.
Nawet w PRL-u rzadko coś takiego się wydarzało!
Brawo, "tawariszcz" Dworak!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)