Radosław Sikorski zwierzył się zachwyconej nim widowni w waszyngtońskim think-tanku Atlantic Council, że jego syn służy obecnie w amerykańskim wojsku, po czym ugryzł się w język. Za późno.
Nie wiemy co prawda, który z dwóch synów Sikorskiego służy w amerykańskich siłach zbrojnych, Aleksander Kazimierz (ur.1997) czy Tadeusz Oktawian (ur.2001).
Wiemy natomiast, że służba w obcym wojsku lub organizacji wojskowej może być podjęta przez obywatela polskiego tylko za osobistą, indywidualną zgodą ministra obrony narodowej. Służba w obcej armii bez uzyskania takiej zgody jest przestępstwem z art.144 kk, ściganym z urzędu, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Art. 144: Podjęcie służby w obcym wojsku lub wojskowej służbie najemnej.
§ 1. Kto, będąc obywatelem polskim, przyjmuje bez zgody właściwego organu obowiązki wojskowe w obcym wojsku lub w obcej organizacji wojskowej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Wydaje się raczej wątpliwe, by młody Sikorski zwracał był się z podaniem o taką zgodę do ministra Mariusza Błaszczaka lub jego poprzednika, Antoniego Macierewicza. Wszak byli to ministrowie pisowscy, a zatem nieprzyjacielscy.
Poza tym, papierologia wymagana przy takim podaniu może normalnego człowieka przyprawić o wylew lub zawał.
Zgody na służbę w obcym wojsku minister obrony narodowej udziela w drodze decyzji administracyjnej, po przeprowadzeniu wieloetapowej procedury zakładającej m.in. konieczność zasięgnięcia opinii innych ministerstw.
Obywatel chcący podjąć służbę wojskową w obcym wojsku musi złożyć do ministra obrony narodowej pisemny wniosek o udzielenie zgody. Wnioskodawca zobowiązany jest wskazać nazwę obcego wojska lub obcej organizacji wojskowej, państwo, w którym będzie pełniona służba, zamierzony czas pełnienia służby oraz przewidywany czas rozpoczęcia służby.
Do wniosku trzeba dołączyć:
zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego;zaświadczenie naczelnika urzędu skarbowego o braku zaległości podatkowych;zaświadczenie właściwego oddziału ZUS lub KRUS o braku zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenia zdrowotne;zaświadczenie z Krajowego Rejestru Sądowego o niefigurowaniu w rejestrze dłużników niewypłacalnych;dowód wniesienia opłaty skarbowej.
Obywatele polscy zamieszkujący lub przebywający czasowo powyżej 3 miesięcy za granicą składają wniosek adresowany do ministra obrony narodowej w polskim konsulacie.
Ależ mój syn jest obywatelem amerykańskim, odwalcie się od niego! – zakrzyknie Anne Applebaum. Istotnie, Aleksander Władysław Sikorski i Tadeusz Oktawian Sikorski są obywatelami amerykańskimi. Także obywatelami amerykańskimi.
Obaj są z mocy prawa polskiego podwójnymi obywatelami amerykańskimi i polskimi.
Dz. Ust. 2012 poz. 16:
Ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim
Art. 14. Małoletni nabywa obywatelstwo polskie przez urodzenie, w przypadku gdy co najmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim
Ekwiwalentne postanowienia znajdują się również w poprzednio obwiązującej ustawie o obywatelstwie polskim z 1962 r. z późniejszymi zmianami.
W bieżącej ustawie nie ma od tego wyjątków. W ustawie z 1962 r. był jeden wyjątek, o którym niemal nikt nie wiedział.
Jeżeli jedno z rodziców posiadało tylko obywatelstwo obce, a drugie tylko obywatelstwo polskie, lub polskie i inne (czyli podwójne obywatelstwo), rodzice mogli złożyć wspólne oświadczenie przed konsulem RP lub w urzędzie wojewódzkim, wybierając dla dziecka obywatelstwo wyłącznie obce. Należało to jednak uczynić w nieprzekraczalnym terminie trzech miesięcy od daty urodzenia dziecka. Jeśli takie oświadczenie nie wpłynęło w terminie, dziecko automatycznie nabywało obywatelstwo polskie.
Ponieważ nie sądzę, że Radek Sikorski i Anne Applebaum wspólnie pofatygowali się z niemowlęciem do polskiego konsulatu – dwukrotnie, w 1997 i 2001 roku – to synowie Sikorskiego mają obywatelstwo polskie po ojcu. Oczywiście mają również amerykańskie.
Ponieważ podwójny obywatel jest z mocy prawa traktowany na terytorium RP jako obywatel wyłącznie polski, syn Sikorskiego służący w armii amerykańskiej powinien się poważnie zastanowić przed ewentualnym przyjazdem do Polski na urlop z jednostki, ponieważ podlega ściganiu z urzędu za przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia.
Chyba że uzyskał zawczasu pisemne zezwolenie ministra Błaszczaka lub ministra Macierewicza na zaciągnięcie się do armii amerykańskiej, albo został przez swoich rodziców zaniesiony do konsulatu jako niemowlę w wieku poniżej 3 miesięcy.
PS.Sikorski chyba odmłodniał w drodze z ONZ do Atlantic Council. Trzy dni wcześniej wyglądał tak:




Komentarze
Pokaż komentarze (8)